Kado czy 150stopni C jest wystarczającą temperaturądla tego placka?
Marto wg mnie to z mielonego zwykłego cukru masa Ci nie wyjdzie, nie wiem dlaczego, ale przypuszczam, że cukier puder to zupełnie inna produkcja niż zmielenie zwykłego cukru, sama się przekonałam o tym , że to nie to samo. Kiedyś zabrakło m i pudru i też zmieliłam zwykły, ale wierz mi to nie to samo.
Dziś ciasteczka spróbowała moja teściowa.....iiii..jej smakowały BARDZO...nawet spytała w którym sklepie kupiłam, bo ona też kupiłaby sobie....pisze to po to, bo myśle ze każdy ma inny smak, i tyo co mi smakowało średnio komuś może smakować wyśmienicie. Tak więc pieczcie i jedzcie te ciasteczka
Ta pasta to niebo w gębie! Polecam
Dorotaxx torcik wyszedł jak zawsze ci super....Ja odnosnie masy ,uzywam wyłacznie mielony przez siebie cukier puder i zawsze mi masa wychodzi.Jak zostaje wkładam do lodówki,potem do mikro na chwileczke i ugniatam tak długo ,az z powrotem jest plastyczna.Moze nie jest juz tak super,jak zaraz po zrobieniu ,ale tez sie nadaje.
jestem tylko ciekawa kiedy polewacie ta chatke polewa po wyciagnieciu z lodowki czy przed tym jak przed tym o czy nie bedzie problemow jak mi sie bedzie ja zawijac w folie czy sie nie rozciapie a czy zamiast mielic ten ser kilka razy mozna kupic miekki twaroj?
Milunia no ni popełniłam tę Twoją suróweczkę.Od dziś wchodzi na stałe do mojego repertuaru. Muszę się jednak przyznać ,że troszeczkę ją przyostrzyłam .Dodałam sok z 2 ząbków /dużych/ czosnku zrobiłam ją poprostu bardziej wyrazistą.Włożyłam do lodówki aby się przegryzło i przyznam PYCHOTAAAAAAAA. Czosnek wspaniale kompnuje się z ananasem a z tego co zrobiłam to i z kapustą jest bardzo dobry w tym zestawie.Uważam,że w zimie można będzie robić tą suróweczkę także z kapusty pekińskiej. Pytałam Cię jak długo można ją przechowywać w lodówce ale nie potrzebnie gdyż z mężem jeszcze przed obiadem połowę zjedliśmy więc na jutrzejszy obiad nie wystarczy.Pozdrawiam serdecznie ! Dziękuję za przepis i polecam wszystkim nieufnym - jest PRIMA.
można kupić również dużo tańsze i też smaczne w większych sklepach spożywczych (na półkach obok mleka skondensowanego) :)
Ja ostatnio barwiłam galaretką rozpuszczoną w odrobinie wody, ale nie wyszedł mi kolor. Więc dodałam odrobinę rozpuszczonego niebieskiego barwnika do jajek i ładnie się na niebiesko zabarwiło :)
Własnie go sobie i mojej rodzince zrobiłem, jest naprawdę super smaczny :) Bardzo polecam a na dodatek łatwy wykonaniu :D
jak to te florentynki, ktore robi moja znajoma to goraco polecam :) Musze wyprobowac, Twoj przepisik, bo ten od znajomej gdzies sie zawieruszyl. A u na niedlugo zaczyna sie adwentowe pieczenie ciasteczek :)
REWELACYJNY goście byli zachwyceni!
Dorotaxx ciasto pyszne. Zamiast dżemu brzoskwiniowego dałam mój dżem z cukinii o smaku brzoskwiniowym.
Tak wygląda w moim wykonaniu
Dziękuję za przepis i pozdrawiam.