Polecam ćwikłę wg tego przepisu:) Jest naprawdę bardzo pyszna:D Te ze sklepu są po prostu okropne i nie da się ich jeść. A ta.. Hmmmm niebo w gębie:D
Dziękuję za miłe komentarze. Bardzo się cieszę, że mięsko smakuje.
Właśnie piekę, zapowiada się świetnie pomimo że jestem facetem w kuchni :D
Aniu, spokojnie możesz dodać jeszcze teraz cukier, tylko mam takie pytanie - czy tym razem miałaś cukier mniej słodki czy śliwki bardziej kwaśne? a może po prostu nie zdążyły się jeszcze "przegryżć" i dlatego wydaje Ci się, że są bardziej kwaśne? jeśli jednak nadal uważasz, że są za kwaśne, dodaj cukru i już. Pozdrawiam!
czy mleka ma być 1,2 l czy może 1/2 l ????
Upiekłam - jest super :) Wszystkim smakowało :) O dziwo długo się trzyma.
Następnym razem zrobię w keksówce, żeby było wyższe ;) i głębiej zanurzę widelec mieszając. Aha, użyłam aromatu rumowego, poza tym wszystko zgodnie w przepisem. Pychotka.
Dziękuję Kochane Dziewczyny - jeśli ktokolwiek zwróci uwagę na moje dania, zaufa i zrobi - a to potem Waszej Rodzinie smakuje, jest dla mnie ogromną radością, i czuję się zaszczycona takimi komentarzami. Bardzo, bardzo serdecznie Was pozdrawiam !!!
Takie srebrne, czy złote perełki można kupić w Kauflandzie,są mniejsze i większe, ale dość drogie, albo można też kupić na allegro, ale tam trzeba doliczyć koszty przesyłki, czasem ten koszt przesyłki jest droższy od samego produktu.
heberkowa, mleko musi być tak jak pisze, gorące ale nie parzące (jak wsadzisz do mleka palec i przez 10 sek. wytrzymasz żeby nie parzył), a jogurt możesz dać z lodówki, ale całość trzeba trzymać co najmniej (ja zawsze zostawiałam na całą noc) przez 8h w ciepłym miejscu.
Fajnie ża wam smakuje serniczek, Polecam przepis i dzięki za komentarze
Wkn dziękuję,pięknie to napisałaś:)zrobiło to na mnie duże wrażenie,a obrazek jest przepiękny,dziekuję za niego Anay,bo to chyba jej dzieło,uwieńczone podpisem. Poczułam sie tak, jakbym tam już kiedyś była, na miejscu tego siedzącego człowieka,dało mi to dużo do myślenia.1 listopada jest dla mnie bardzo ważnym dniem, jest w nim tyle zadumy.Dzisiaj byłam z tatą na cmentarzu,a jutro jadę znów z rodzicami i babcią,odwiedzę groby moich przodków,zapalę znicze,postawię kwiaty,Największy znicz zapalę dla ukochanego mojego dziadka,którego bardzo kochałam,który prowadzał mnie do przedszkola,potem do zerówki,którego tak mi bardzo brakuje:(
Pyszna, pyszna!!! Właśnie zniknęła ze stołu:) Też robiłam ze starej:)
ten pan w panterce i muszce...no nie powiem, niezly jest:)