To napewno papryka dała ten goszki smak,ponieważ paprykę powinno się dodać na rozgrzany tłuszcz. Czyli w tym przepisie podczas podsmażania.
Tineczko, może i się mylę, ale soja, to po angielsku po prostu 'soya'. A to 'bean', to chyba nie chodzi o fasolę, tylko o ziarno, czyli w wolnym tłumaczeniu 'soybean', znaczy po prostu ziarno soi. Może i się mylę, ale uważam, że tak właśnie jest. Pozdrawiam ^^
mam pytanie czy zamiast margaryny mozna dodac kostke masla (do kremu):)
Ciasto właśnie siedzi w piecyku, dałam malinowy kisiel i śmietankowy budyń, 2kg jabłek antonówka. Mam nowy elektryczny piecyk, w którym nie bardzo potrafię jeszcze piec, więc wsadziłam ciasto na 50 min. na 160st., ale chyba zwiększę temp. do 170 po przeczytaniu komentarzy. Mam nadzieję, że ciasto będzie pyszne...
Monalodz-dziękuję za wyjaśnienie ale byłoby mi bardzo miło gdybyś podała nazwę tego produktu albo najlepiej zdjęcie.Jeśli chodzi o takie bezbarwne produkty typu laserunek to do tej pory spotkałam się tylko z ''Totrengussem'',ale w polskich sklepach jest nie do kupienia,chyba,że na Allegro.Pozdrawiam!
a bulion jak wcześniej przygotować? ;)
Placek rewelacyjny piekłam go już wiele razy i zawsze sie udaje
Na stałe w ulubionych. POZDRAWIAM.
Tak Liberto - to wszystko już było, tylko inny sposób podania. Zwróć uwagę, - widać to na powiększonym zdjęciu, - że między jednym naleśnikiem a drugim jest ponad 20 minut różnicy - gdyż " pochłonięcie " takiej porcji wymaga trochę czasu, a najsmaczniejsze są prosto z patelni. Smażyłam je więc na raty - to znaczy 2 x po 2, razem 4 sztuki. Więcej dwie osoby nie zjedzą.
Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego !!!
Ciasteczka pyszne ,z Twojego przepisu korzystałam już 2 razy i na pewno na tym nie poprzestanę :)
I jeszcze jedna fotka (nie wiem czemu nie udało mi się jej wstawić w poprzednim moim komentarzu...? - może ktoś wie co zrobiłam nie tak) Dziękuję za super przepis.
Wczoraj znów zrobiłam to ciasto. Tym razem z samymi orzechami. PRZEPYSZNE! Udało mi się zrobić zdjęcie. Mam nadzieję, że uda mi się teraz go wstawić.
Do tego jeszcze drobniutko posiekana cebulka.To dawniej bardzo popularna na Sląsku pasta. Zamiast majonezu dodawało się tylko odrobinę oleju. Naprawdę dobre.