No to troszkę szkoda, bo ja szukam właśnie takiego ciężkiego...uwielbiam takie serniki...
Próbowałam zrobić masę śmietanowąi wyszła mi rzadka. Dałam 400 ml śmietanki 30%, 2,5 serka danio waniliowego, 0,5 szkl. cukru i żelatynę(3 łyżeczki) rozpuściłam w 100 ml wody. Nie wiem więc co mogłobyć przyczyną że masa nie wyszła gęsta. Piszę bo masa mi smakowała i chciałbym ją jeszcze raz zrobić więc piszę o radę!!!
Na pewno można, choć ziarna różnią się nieco smakiem. Nigdy nie miałam podobnego dylematu, ponieważ zawsze mam w domu białą fasolę, którą dodaję do różnych rodzajów zup gulaszowych. Od kilku lat nie kupuję też puszkowej - po prostu dzień wcześniej moczę odpowiednią ilość suchych ziaren i gotuję osobno lub bezpośrednio w potrawie w zależności od czasu potrzebnego na jej przyrządzenia.
Majonez kielecki jest tylko w dwóch wersjach duzej i małej i ja po prostu uzyłam majonezu kieleckiego w małym słoiczku. Nie mam go juz więc dokladniej nie potrafie odpowiedzieć na Twoje pytanko DorDa. Pozdrawiam ;-)
Muszę napisać, że przepis SUPER. Użyłam przepisu na biszkopt i na masę kawową. Biszkopt super i masa też. Warto sprubować!!!!!!!!!!!!!
Przepis bardzo ciekawy i smakowity, chetnie go wypróbuję.
hmmmmm, wyszło bardzo smaczne w tej bannana-wersji:)
Basiu, tak faktycznie są to foremki do robienia kostek lodu. Nie mam porównania, z oryginalnym formami do pralin, ale te, na mój użytek, są zupełnie wystarczające. Sprawdziły się. Zabawa z pralinkami jest przednia, moi synkowie są zachwyceni. Pozdrawiam.
Krysiu ale super ciacho!! Wygląda bardzo apetycznie, mam już tyle przepisów na sernik ale z czekoladą jeszcze nie mam, tak czytam Twój przepis i doszłam do wniosku , że jednak sernik powinien poleżeć w lodówce, też tak robię,wypróbuje i dam znać, chociaż i tak z samych składników wynika że będzie bardzo dobry, pozdrawiam serdecznie danka
Wlasnie skonczylam jesc ta pyszna salatke,dodam jeszcze,ze dalam kilka oliwek - pyyyyycha!
aloiram, dzięki serdeczne, takie foremki to widziałam, ale wydaje mi się, że to są do lodu (i chyba tak nawet na nich pisze) nawet by mi do głowy nie wpadło, żeby ich użyć do pralin, jeszcze raz dziękuję i chyba też sobie takie sprawię, pozdrawiam Basia.
Ogorki miodowo-chili wyszly SUPER!!!!! wlasnie robimy kolejne trzy porcje!!
wyglada znakomicie,jedno pytanie mam,mianowicie.cale jaja czy tylko zoltka?pozdrawiam
A ja u nas takich nie widziałam, powiedz mi czy te foremki są plastikowe ? byłabym wdzięczna za fotkę tych foremek. W przepisie widać, że to paleta foremek, czy Twoje też takie są?