Tineczko ,bardzo dużo osób używa vegetę,każda przyprawa ma w sobie,jakieś substancje szkodliwe dla zdrowia:)na 1,20 żeberek 2 płaskie łyżki vegety,to nie jest wcale dużo.
jedno jest pewne: przyprawa wegeta nie jest ani dla zdrowia ani dla woreczka zolciowego zdrowa:)
Przez cynamon.
Nie musimy się spierać:)ale każde mięso ugotowane,jest mało szkodliwe,i nie mówię tu o diecie odchudzającej ,bo na pewno po tych żeberkach się nie schudnie.Natomiast te same żeberka,obsmażone na złoty kolor na tłuszczu,razem z cebulą i na koniec zaprawione zasmażką,to dopiero jest danie szkodliwe,takich moja babula na pewno by nie zjadła wtedy ,jak była po operacji.Pozdrawiam
pyszne ciasto!
zrobiłam mały błąd - ciasto robiłam na gotowym biszkopcie, przekrojonym na 3 części. niestety, za bardzo rozmiękły i ciasto rozwalało się przy krojeniu, więc następnym razem biszkopt przekroję na 2 części jak w przepisie. [jednak nawet te małe niedogodności przy krojeniu nie przeszkodziły w degustacji - mmmm ;) ]
jamajko ślicznie dziękuje za takie słowa, jest mi ogromnie miło !!
Torcik wyszedł ci bardzo ładny, czekam na kolejne Twoje dzieła
pozdrawiam serdecznie
Nie będę się spierać ani wchodzić w akademickie dyskusje,ale samo to,że to wieprzowina - dyskryminuje ten gatunek mięska,jak
zaznaczylam bardzo smacznego.Pozdrowionka.
Chyba nigdy, się nie dam namówić na krewetki:)
Moje jeżyki wyszły trochę klejące... nie wiem czy to tak miało być, ale to w niczym nie przeszkadzało, ponieważ ciasteczka wyszły przepyszne!!! Wszystkim smakowały:) Polecam!
A oto jeżyki w moim wykonaniu:
juz jest dalsza czesc ;D
tak przyządzony chrzan jest u mnie co roku w 1` dzien swiąt WIELKIEJ NOCY! podaję go na ciepł o ze skwareczkami z boczku wędzonego!nie wzobrayam sobie swit bey tego dania! pycha!
Wypróbowałam, zgadza się. Trzeba tylko szybko ją zjeść, bo grzanki jak się rozmoczą nie są już tak efektowne ;)
Bardzo smaczna, polecam.