bardzo dziekuje za odpowiedz,sledzie wygladaja smacznie i na 100%wyprobuje,pozdrawiam.
dzięki za odpowiedź, jak zrobię to napiszę :)
Właśnie zjedliśmy pyszny obiadek. Rybka rewelacyjna. Pooooooolecam
. Bardzo dziękuje za przepis.
dzięki za szybką odpowiedź :)
Ostatnio mój szanowny małżonek postanowił wziąc kuchnie w swoje ręce i robił ten sos, ale z wołwiny i wędzonego boczku (3:1). Oba rodzaje mięs zmielił przez maszynkę do mięsa. Muszę przyznac, że faceci to mają wyczucie smaku... Sos boloński oczarował mnie swoim nowym wydaniem.
Próbowałam ze starty zółtym serem. REWELACJA. Dzieki za podpowiedź!
Dziękuję za komentarz. Oczywiście bardzo się cieszę, że smakowało. Przy okazji dowiedziałam się, że białka można mrozic! Nigdy wcześniej tego nie robiłam.
Mieszkam od 18-tu lat w Holandii i zgodze sie z tym ,ze holendrzy slyna wlasnie z dan jednogarnkowych np zuurkoolstampot , boerenkoolstampot , andijvistampot itd.
Pochodze ze Slaska i przyznam ze od wielu lat jest popularny tzw. zuurkoolstampot czyli ziemniaki z kiszona kapusta i do tego wlasnie byly podawane lub kotlety mielone lub zwykle parowki.
Pozdrawiam
A my je jemy z budyniem śmietankowym :D Pyszne! Tylko budyń trzeba zrobić troszkę gęstszy i poczekać aż przestygnie. Dziękuję za przepis- ożyły wspomnienia z dzieciństwa :)
To jest jedno z moich pierwszych ciast w zyciu:D Pieklam je juz dwa razy. Za pierwszym razem wyszlo świetne-nic dodac, nic ujac:) Za drugim razem piana mi oklapla, mama stwierdzila, ze nie powinnam byla ubijac bialek mikserem, a nie jak to zawsze robimy- najzwyklejsza trzepaczka:D Ale mimo to ciasto baaardzo wszystkim smakowalo, maliny byly troche kwasne, wiec dodalam troszke wiecej cukru - i wszystko bylo ok:)) Pozdrawiam:)
Az sie poplakalam
Piekny tekst. Byc moze moja coreczka (11 miesiecy) trafi kiedys na niego... Dziekuje.
Wczoraj zrobiłam ten tort i efekt był fantastyczny. U gości pełne zaskoczenie (oczywiście pozytywne), cudem udało mi się ocalić jeden kawałeczek, żeby było "na później" :) Najbardziej podobała mi się reakcja mojej bratowej, która jako jedna z pierwszych osób posmakowała tortu i była totalnie zaskoczona że po gumie do żucia, której się pozbyła dobre kilkanaście minut wczesniej, został jej tak intensywny miętowy posmak :) Przepis jest świetny. Pozdrawiam autorkę, a przepis wszytskim gorąco polecam!
Jak ja lubie ta paste jajeczna. Poprostu pycha :)
Zwracam honor, ale tylko czesciowo
, bo nie było wczesniej wzmianki, ze przepis jest "kalendarzowy". Pozdrawiam serdecznie.