Cieszę się bardzo ..., że ciasto się sprawdza
Witam,Emilia_I powiem szczerze ,że nie nie wiem czy zamiast koncentratu można dodać pomidory ale myślę że tak tylko nie mam pojęcia ile.Pozdrawiam i życzę smacznego!!!
Bardzo mi miło. Pozdrawiam serdecznie!!
Dziękuję za przepis, jest rewelacyjny. Dwa razy juz robiłam według niego powidła i jestem bardzo zadowolona. Nic się nie przypala, nie pryska, nie trzeba stać tyle godzin przy piecu. Trochę się bałam, że będzie czuć w nich ocet, ale niepotrzebnie, bo są pyszne, nie wyczuwa się octu, mają piękny kolor. Wczoraj zrobiłam drugą partię powideł, musiałam trochę dłużej mieszać (50 min.)żeby były gęste. Polecam ten przepis koleżankom i znajomym.
renataz36 zgadzam sie z Tobą w 100%. .. osobiście wypróbowałam i efekt był super ... tylko bez przesady z tym"lekarstwem"
ale polecam koniaczek..NA ZDROWIE !!!!
Czy może Pani robić zdjęcia potraw? Bo zawsze z zainteresowaniem wchodzę na przepis jak widzę, że jest opatrzony zdjęciem i w przypadku Pani przepisów czuję się rozczarowana bo nie chcę oglądać zdjęć okładek książek czy stron z kalendarza:( - wolałabym zdjęcie potrawy!!!
Dank@ superowa ta twoja pszczółka. Powiedz z jakiego przepisu robiłas marcepan?
Dorotaxx przepis na mase serową "wygląda" smakowicie. Musze spróbować to ciacho, bo moje kochanie bardzo lubi wszelkiego rodzaju serniki.
Myślę ,że tak chociaż szczewrze mówiąc nie próbowałam ale sądzę ,że odrobinka nada fajny smaczek
mam pytanie, czy z tych składników i w ogóle z tego przepisu, możemy zrobić np bułeczki? :)
Piękny tekst... Piękna "historyjka", ale jakże prawdziwa? W każdej odpowiedzi Boga widzę Moją Kochaną Mamusię :) Dziękuję, muszę sobie ten tekst wydrukować i codziennie go czytać :) DZIĘKUJĘ :*
Witam Was jestem "nowa" choć od paru dni "baraszkowałam" już sobie w świecie Waszych kulinarnych przepisów...wielki ukłon ich AUTOROM...lecz dopiero przeczytanie "Najpiękniejszego Anioła" zmobilizowało mnie by zapisać się do Waszego grona - mam nadzieję pozytywnie nastawionych do życia i ludzi...Iloria cudowny i bardzo wzruszający tekst...teraz sobie uświadomiłam, że poraz kolejny szukamy czegoś, kogoś daleko kiedy to coś lub ktoś jest tuż obok nas...
Swietny pomysl z tym curry i miodem, napewno wyprobuje Twoj sposob. Pozdrawiam.