Czy do zalewy nie dodaje się wody?
Czy przez 45min gotowania fasolka się nie rozgotuje?
Bardzo fajny przepis i chciałabym zrobić tę sałatke.
Lepiej goraca tylko pamietaj by woda w garnku do pasteryzowania byla mniej wiecej o tej samej temperaturze, inaczej sloik moze peknac /gdybys goracy wstawila do zimnej wody/. Dusic tak dlugo az cukienia i papryka beda miekkie /ale nie za bardzo/, moze az cukinia nabedzie "szklistego" wygladu.
Marengo, ciesze sie, ze znalazles chwile czasu, zeby opisac swoje wrazenia z NY. To prawda, ten moloch jest brudny, paskudny i piekielnie goracy, czego miales okazje doswiadczyc na wlasnej skorze, ale ma swoj urok, jakos wrosl we mnie, w moje serce juz tak gleboko, ze chyba nie wyobrazam sobie zycia gdzies indziej. Sama juz nie pamietam co jedlismy w tej tajskiej knajpce, a szkoda, bo trzeba bylo zapisac ;) tylko kto mial na to czas ?? Wiem ze napewno jedlismy wlasnie smazone w glebokim tluszczu tofu, ale tak mistrzowsko osaczone, ze nawet nie ma posmaku tluszczu i z dodatkiem pysznego sosu z orzeszkami ziemnymi, bylo tez chyba satay, czyli waskie paski miesa nadziane na dlugie patyki, byly smazone kalamary z dodatkiem slodko ostrego sosu z ogorkiem, chyba jeszcze jakies cudaczne kulki z mielonych krewetek w ciescie .... Ale wiem, ze zdecydowanie byla tez kaczka w czerwonym sosie curry (bo to moje ulubione danie :))) I na deser .... chyba smazone w ciescie lody z zielonej herbaty z sosem malinowym.... Nie jestem pewna, ale jakos tak mi sie zdaje, ze jak zwykle zrobilam klasyczna powtorke z moich ulubionych dan ;))) taka jestem, a co ???
A co do moich urodzin ?? no coz spotkanie z nieznajomym, ktorego tak szybko mozna nazwac przyjacielem (to prawda) jest chyba najlepszym prezentem... Masz racje, jesli chodzi o mojego meza :) jedyne co kiedykolwiek skrzywdzil a nawet zabil to komar, bo te diably rogate gryza, ale wszelkie inne robactwo moze po Nim chodzic do woli i wcale mu to nie przeszkadza :))) Ogromnie sie ciesze, na kolejna mozliwosc spotkania z Toba i tym razem z Twoja Zona w Otominie :))) A moze jeszcze kiedys w Nowym Yorku??? moze pogoda bedzie nieco laskawsza niz tym razem. Pozdrawiam - maryla
Brak słów do pochwał
Masz rację polin83, wiśnie naprawdę pyszne:) Pozdrawiam
Wędruje do ulubionych
Żółtka ubić na parze...., ale w składnikach na ciasto nie ma cukru. Proszę podać ile cukru?
Przepraszam, że zabieram głos w imieniu autorki, wydaję mi się, że do ciasta nie daje się cukru ponieważ dodaję się miód, Gdyby był dodany jeszcze cukier to ciasto byłoby za słodkie, Dosyć dużo cukru dodaje się do masy,
Zrobilam w niedziele, bardzo wszystkim smakowalo... Nawet nie zdazylam zdjecia zrobic. :) Pomiedzy wedzona szynke a ser dawalam jeszcze kleksik majonezu :D mniam mniam.. :) Bede na pewno czesciej robila, bo to cos extra!
Pierwsze zaskoczenie: garstka malin zdominowała cały smak tej konfitury i dzięki temu mam konfitury malinowe :) Drugie zdziwienie: po ostatnim zagotowaniu konsystencja tej konfitury była na tyle rzadka, że podjęłam decyzję by procedurę gotowanie - chłodzenie powtórzyć jeszcze raz. No i okazało się, że lepiej by było gdybym zaufała autorce przepisu, bo rano, po ochłodzeniu konfitura była zupełnie gęsta.