cieszę się że smakowało :-) pozdrawiam serdecznie!
Oczywiście, że spróbuję dokonać zmiany. Jestem ciekawa, czy różnica będzie widoczna. O efektach poinformuję.
odradzam-śmietan-fixy bedą za słabe-masa przed wylaniem jest dość płynna-tylko żelatyna.pozdrawiam
Na piechotę nie da się policzyć! Ale w założeniu jest to zupa dla ludzi ciężko pracujących. Niestety, wszystko co w naszym życiu miłe to jest albo niezdrowe, albo grzeszne, albo wysokokaloryczne!!
mmmmmm wygląda pysznie i jeszcze te wiórki kokosowe które uwielbiam ! dlatego właśnie skuszę się na ten właśnie sernik! Dam znać jak wyszło! pozdrawiam
ciasto i u mnie sie sprawdza ! robie je raz w tygodniu , staram się tylko zmieniac owoce;) mniamuśne
w oryginalnym przepisie podane były orzechy laskowe, ja jednak uzywam włoskich- sa pyszne!
Zupa przepyszna! Łatwa i niedroga- już nie wrócę do barszczyków z torebek:)
I znowu upiekłam ten smakołyk. Tym razem nie miałam problemu ze ściętą masą. Tak jak przypuszczałam problem był w różnicy temperatur, dlatego gdy galaretka zaczęła zdecydowanie tężeć wyjęłam ją na kilka minut z lodówki, nie miała prawa się rozpłynąć :) I dopiero wtedy połączyłam z masą budyniową. Wyszedł świetny, jednolity kremik. Mniam!!!
Aaaa...nie wiem jak Wam, ale mi to moczenie delicji w wódce /jak wyczytałam w niektórych komentarzach/jakoś nie pasuje. Może gdyby zamiast galaretki była polewa czekoladowa...ale wtedy to byłoby całkiem inne ciacho:::))))
Do Amatorki-ja zazwyczaj kupuję boczek parzony.Jak zasmażysz cebulę z mąką,to nie wlewaj całego wywaru,tylko trochę,tak żebyś nie miała takiego "zlepu",pzdr
Figencjo, zapewniam że wyszło wyśmienite:))pozdrawiam