Tym razem zrobiłam z galaretką egotyczne owoce i do tego jogurt kokos i migdały. Na wieszch zamiast galaretki posypałam wiórkami kokosowymi i smakował. Ale bez cukru. Myślę że śmiało można sobie wypróbować z ulubionymi smakami. a teraz to na czasie truskawki mniam mniam.
Przepis wspaniały,choć przyznam że nieco go zmodyfikowałam bo gotowałam zupę na wędzonych żeberkach i poszłam ciut na łatwiznę bo dodałam przecier ogórkowy. Ale reszta według przepisu, krok po kroku. Rodzinka zachwycona, mój mąż sie nią zachwyca
Rozumiem, że te dwa placki pieczemy osobno z tą pianą na górze?
perfekcyjny sos
Wygląda APETYCZNIE :)))))!!! Napewno wyprubuje :)
A to ze torcik pysznie wyglada nie bylo nigdzie kwestionowane
Mnie sie rowniez wydaje ze jestesmy chyba ciut przeczuleni na krytyke. Krytyka jest potrzebna. Oczywiscie ze dla jednych taka dekoracja bedzie sliczna dla innych kiczowata i sliczna zarazem (bo lubia kicz) dla innych kiczowata wiec nie podobajaca sie. Ale przeciez nie wszystko musi sie kazdemu podobac! Tylko dlatego ze ktos uzna cos za kiczowate nie trzeba sie zaraz urazac...A dlaczego nie powiedziec o tym? Szczegolnie jesli sposob wypowiedzi jest prawidlowy bo autorka napisala "dla mnie jest troche kiczowata" a nie "Twoje torty to nieladny kicz". To moze mala ale bardzo wielka zarazem roznica. Cukiernik w cukierni tez sie nie obrazi jak wolisz tort wisniowy od czekoldowego...Dak jak Dorotka pisala z tym sie trzeba liczyc ale zbytnio nie przejmowac. Najwazniejsze ze sie podoba i smakuje temu dla kogo zostalo wykonane!
Są naprawdę pyszne:) ![]()
Moje córki były zachwycone..:D teraz robią te lody co weekend..:)
Jestem pewna, że się uda :)
Dorotko - jesteś Wielka !!! Pozdrawiam !
Sliczny torcik :))
Nie wiem czy mozna napisac delikatniejszy komentarz niz napisala Krolka2, przeciez napisala ze to rzecz gustu i dla niej TROCHE kiczowaty, bo np. dla mnie BARDZO KICZOWATY ale np. pani X, Y, czy Z moze sie podobac.
Jakie cudo. Chciałabym kiedyś takie coś zrobić.
Pozdrawiam
Ale gapa za mnie :-) Nawet w "najpierwszym" komentarzu sie doczytalam! Dziwne, ze wczesniej tego nie zauwazylam.