Hej odpowiadam na pytania;
*jesli chcesz pancakes zwykle pieczesz je nie dodajac niczego ale mozna dodac owocow na ciasto ktore wylalas na patelnie,posyp to ciasto owocami i poczekaj az ciasto zacznie "babelkowac" co bedzie znaczylo ze druga storna jest juz upieczona,przewracaj pancakes i piecz jeszcze chwilke.Pancakes to sa po prostu takie"grube nalesniki".
*"pancakes mix" to jest mieszanka suchych skladnikow z ktorej robisz pancakes nie musisz przygotowywac za kazdym razem jak potrzebujesz tylko jest juz gotowe.Zwlaszcza jesli robisz je czesto jest to bardzo wygodne!!!
Moi drodzy ten przepis jest jedynym prawidłowym przepisem na brzdąca. To przepis który da Wam możliwość zrobienia brzdąca takiego jak w cukierni.
Jeżeli chodzi o dodawanie żelatyny, to należy to zrobić po zagotowaniu śmietany (wyłącznie 30%) z cukrem i kakaoale już podczas studzenia w (formie płynnej). Nie wolno zagotowywać żelatyny nigdy ponieważ traci ona swoje właściwości żelujące.
tez robie ten placek szybki w wykonaniu i smaczny polecam serdecznie
Bezproblemowo!!! Myśle ze wyjdzie pyszne! moe odrobine inne w smaku ale mozna jak najbardziej kombinowac z takimi serami :) napisz jak smakowało, moze sama zrobie z gorgonzolą nastepnym razem :). pozdrawiam!!
Z proporcjami mam zawsze kłopoty. Po prostu wrzucam "na oko". Ale na Twój kociołek myślę, że wystarczy ok. pół kilo ziemniaków, z 30-40 dkg boczku, tyle samo pieczarek, ćwiartka małej kapusty, z 20 dkg cebuli, Jedna lub półtorej kiełbasy. Jak mi coś zostaje to zawsze wymyslam jakąś potrawę np. na obiad.
A tak swoją drogą polecam mój "kociołek golonkowy" - pycha.
Pozdrawiam - hanys
p.s dodaj do sposobu przygotowania informacje o imbirze, bo zwróciłam na niego uwagę dopiero jak ciasto już stało w piecyku
ciasto pycha
odpowiednio wilgotne, szybkie i proste w przygotowaniu, pozdrawiam
super!!ide robic nastepna porcje haha!!pychotka
Cewo2... przypuszczam, ze nie przykrylas miski z salatka. Takich salatek nie powinno zostawiac sie bez przykrycia..a jesli jednak przykrylas..no to jestes wrazliwa... Kazdy jest na cos bardziej wrazliwy :)
Ja też wypróbowałam. Mojego męża totalnie zachwyciła, zjadł sam prawie całą michę. Mnie średnio, tzn. wrażenia smakowe w porządku, ale przeszkadzał mi wszechobecny zapach brokułów. Może jestem dziwna (ha! napewno!), ale po otwarciu lodówki i uderzeniu brokułowego odorku odechciewało mi się jeść :) a może ktoś wie, jak pozbyć się tego zapachu? Ogólnie sałatka na plus, napewno będę ją jeszcze nie raz robić ze względu na męża.
Przepis super. Mimo, że jestem na diecie, nie mogłam sobie odmówić skosztowania (poprawka: zżarcia 1/4 placka). Dzieki za przepis.
O właśnie takich kwiatkach ( jak u aloiram ) myślałam. Zainspirowały mnie. Dzięki wielkie za podpowiedź.