Wygląda kosmicznie smacznie!
.Pozdrawiam.
Próbujcie Ci,którzy potraficie robić drożdżowe ciasta,bo babki parzone są rewelacyjnie przepyszne.Niestety ja nawet nie będę sie do tego
zabierać,bo napewno mi nie wyjdzie. Pozdrawiam.
Lubię bardzo ciasto drożdżowe,ale nie lubię go wyrabiać rękami - po prostu nie mam do tego talentu,a ten przepis jest chyba
wymyślony dla mnie,więc będę próbować go w najbliższym czasie.Pozdrawiam.
Mam pytanko - czy nasączałaś czymś ten biszkopt ?Czekam na odpowiedż,bo chciałabym wypróbować swoje siły w niedługim czasie.
Pozdrawiam.
Upiekłam tę babkę w takiej większej keksówce(z braku formy), dałam ciut mniej cukru i oblałam rozpuszczoną, gorzka czekoladą. Bardzo dobra, prosta babeczka. Była... bo już nie ma
- Iza
Zrobiłam tydzień temu na urodziny Najlepszego. W środku natarłam mini-kostką Knorr ,,kolorowy pieprz" (z braku pietruszki). Sznurowanie- genialne. Ponieważ nie lubię się rozdrabniać zrobiłam z karczku prawie 2 kg, więc okazało sie że nie mam tak dużego gara. Było duszone w naczyniu żaro pod przykryciem w piekarniku. Potem sie okazało, ze Młody zeżarł wszystkie ogórki kiszone, ale ponieważ zostawił wodę z nich, to było wszystko cacy. Sos zmiksowałam i powiem..... pyszne. Wszystkim bardzo smakowało- z młodymi ziemniakami z koperkiem i młoda kapustą. To co zostało(niewiele) zjedliśmy nastepnego dnia z ryżem i małosolnymi. Będziemy często powracać do tego przepisu. Wielkie Dzieki!!! Iza
Ptasie mleczko bardzo dobre natomiast wafel wyszedł gumowaty.Nie mogłam go pokroić.Moim zdaniem lepsze byłyby biszkopty lub herbatniki.
ciasto pycha, puszyste, troche wilgotne, mniam mniam, tego szukałam
A to coś nowego - chodzi o śliwki z budyniem.Trzeba spróbować,może trafią się nowe doznania smakowe.Wrzucam do ulubionych.
Wygląda pięknie i wykwintnie - dodałam do ulubionych.
Matko Glumandziu ja mam schudnac a tu od samego patrzenia slinka leci!
Też dodałam do ulubionych.
zrobiłam tortille tą pszenną i niestety połamała mi się :/ nie wiem dlaczego. Muszę dodać że nie z tego przepisu. Tamten zawierał więcej smalcu i nie miał w sobie proszku do pieczenia, czy to miało jakiś wpływ na połamanie? Mam zamiar zrobić je ponownie ale nie chce by były w częściach, proszę o jakąś rade. Wcześniej też nie jadłam tych placuszków i nie wiem czy tak mają smakować czy za grube były ale była wyczuwalna jakby surowa mąka, a zrumienione były dość. Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc
jeszcze nie wypróbowałam tego przepisu, a juz wylądowało w ulubionych.......mam nadzieję że znajdę czas na zrobienie pasztecikow....muszę się pochwalić ze zostałam mamą miesięcznego Ignacego....stąd ten chroniczny brak czasu...
. Pozdrawiam cieplutko.