Dziękuję Izuś za przepis - i następnym razem nie pójdę " na skróty " - tylko będzie zapiekanka z sosem. Pozdrawiam i dziękuję za miłą wymianę zdań.
Właśnie tak. U nas ketchup nie jest zbyt lubiany. Chłopcy wolą sos pomidorowy mojej roboty- zmiksowane pomidory z puszki (lub swieże), troszkę wody, łyżeczka koncentratu, sól, pieprz,troszkę cukru, zioła prowansalskie( mozna dać czosnek albo oregano) i trochę chilli. To blenderuję i schładzam. Tak jedzą pizzę, zapiekanki i inne takie. Z Twoją zapiekanką- na prawdę pyszne. Dojadali na zimno i też smakowało.
Mnie też
- Iza
polecam wszystkim to ciacho! jest naprawdę rewelacyjne!!!!!!!!
Bardzo mnie zaskoczyla ta surowka bez przypraw ;)
Dziękuje serdecznie za odpisanie.Napewno sprobuje go upiec,oby udało mi się tak jak Wam.Trzymajcie kciuki.
Polecam:-)Dobre danie na bardzo szybki i smaczny obiad:-)
Ja mam taką maszynkę do ciastek, kupiłam ją bardzo dawno temu w Czechach. Kiedyś jak nie miałam tej to robiłam ciastka przez maszynkę taką o której pisze mariateresa, pozdrawiam Basia.
Ta zapiekanka jest pyszna. Moje chłopaki nie są miłośnikami zapiekanek, ale tą stwierdzili, ze mogę robić częściej. Osobno podałam sos pomidorowy- taki jak do pizzy. Bardzo smaczne- Iza
Do tych gołąbków dodaję też trochę gotowanego ryżu. Są bardzo smaczne, Robię je zawsze gdy jedziemy na działkę, wystarczy podgrzać i już obiad gotowy.Pycha. Zrobię na długi weekend,Pozdrawiam gorąco,
O coś dla Najlepszego z Mężów! Zrobię mu na kolejne spotkanie bractwa piwnego, ale będą mieli radochę. Dzięki!!
Mam pytanko. Jakiej wielkosci blaszki uzylas? Nabralam ochoty na to ciacho i chcialabym wyprobowac
Danie pycha!!!! Ja zamiast parówek dałam mięsko mielone a groszek podusiłam i wyszła mi pyszna zielona pasta z mięskiem!!!!!! dziekuje za pomysł. Mąż był zachwycony!!
Mam ten przepis, no mój odrobinę różni się ilością składników ale efekt rewelacyjny. Robiłam je już chyba stokrotnie i zawsze wychodzą i zawsze pysznie smakują i szybko znikają. Dzięki Andziu za podpowiedź jak sprytnie wyciąć trójkąty, już będę robiła z koła. Ostatnio jako nadzienie dałam pokrojoną czekoladę, smakowało przewybornie, (czekolada podczas pieczenia rozpuściła się)