A tak wygląda moja sałatka po śmiadaniu wielkanocnym - zrobiłam zdjęcie w trakcie śniadania, bo nim wróciłam z chlebkiem już połowa zniknęła :-) hehe
Ciasto bardzo dobre. Pewnym mankamentem byly zle wyluskane orzeszki i zmielone lupinki daly sie mi we znaki:))
lodowca z tego przepisu (no moze bez tych bakalii i czekolady) znam od lat. PYSZNY. Nie raz zastepowal mi torcik. Biszkopty maczam w galaretce, a na wierzch ostatnio daje jeszcze jedna mase - serki homogenizowane wymieszane z rozpuszczona galaretka. Mniam mniam.
Dużą miskę zrobiłam i już prawie zjedzony.
torcik pracochlonny, srednio robie ok 3 godzin, a to jak na ciasto duzo. Tyle ze rzeczywiscie mozna zrobic go kilka dni wczesniej. W smaku dosyc oryginalny, dobry. Pieknie sie prezentuje, ale nastepnym razem zrobie nizszy, by latwiej sie kroił, o polowe zredukuje cukier, za to obficie poleje moja ulubiona gorzka czekolada:))
duzo mieska tak jak lubie
juz wczesniej pisalam ze to ciacho króluje u mnie na stole, tym razem jednak musze sie pochwalic ze w koncu (po kilku probach) wyszedl mi biszkopt idealny, mieciutki, puszysty. Kluczem do sukcesu okazaLa sie redukcja maki. W sumie dalam ciut wiecej niz pol szklanki maki, wogole zrezygnowalam z maki ziemniaczanej i oliwy.
PYCHA.
ciacho super. Oczywiscie z pewnymi modyfikacjami (to po Waszych komentarzach): ciasto zagniatane widelcem super kruche. Redukcja cukru o ponad polowe i 3/4 porcji masy budyniowej w zupelnosci wystarczylo. Pol blaszki z orzeszkami solonymi, pol z włoskimi. Efekt - pusta blaszka:((
Następna sałatka wśród ulubionych,bardzo nam smakowała,
Mąż powiedział pycha,a za ciastami z kremem nie przepada.Moje ciasto wygląda prawie identycznie jak to dany39.
Robiłam już dość dawno i muszę powiedzieć że jest bardzo efektowne i smaczne, ja zrobiłam masę z 1,5 butelki Kubusia i 3 budyni śmietankowych Oto one