Piekłam ten koszyk razem z mamą trzy lata temu i zrobił furrorę!!! Nie tylko na wielkanocnym stole, ale rówinież w kosciele gdy włożyliśmy do niego świenconkę... Chciałyśmy go upiec i w tym roku, ale zaginął nam przepis. Na szczęście jest internet...
Życzę wszystkim smacznego.
P.S my naszego koszyka nie jedliśmy, bo tak długo zdobił nasz stół, że całkiem stwardniał
Witam wszystkich forumowiczów WIELKIEGO żARCIA a tym bardziej Panią Nutellkę!!!!
Weszłam na ta strone zupełnie przypadkiem, bo szukałam jakis przepisów na święta. Szczerze mówiąc nigdy w zyciu nie jadłam mazurka, a chciałam bardzo go spróbować w sensie posmakować i przygotowywać go. Piękę ciasta od nie dawna i jestem typowym LAIKIEM i uczę sie na własnych błędach. Korzystam z kilku przepisów i tak je modyfikuje że za każdym razem wychodzi jeszcze bardziej pyszniejsze!!! Teraz pieczenie ciast stało sie moim hobby
I chce dalej kształtować swoja "wiedzę kulinarną"
Jestem bardzo pod wrażeniem Pani wiedzą kulinarna. Kurcze tak patrze na te wszytkie zdjęcia i te przepisy to wychodze z takiego załozenia że Pni jest uzdolniona manualnie - cukierniczo - gastronomicznie (i jeszcze nie wiem jak to nazwać) ![]()
![]()
Postanowiłam skorzystac z Pani przepisu i upiec Mazurka kajmakowego. Nie wiem czy mi wyjdzie, ale metodą prób i błędów (z reszta tak było we wszystkich moich wypiekach hehe
) to sie zobaczy w piatek jak mi wyjdzie. Ale jak nie wyjdzie to w końcu w przyszłym roku moge spróbowac jeszcze raz! Ale mam nadzeje że wyjdzie skoro wszyscy zachwalają że wychodzi za pierwszym razem to trzeba spróbować! W razie czego będę pytać.....
Pozdrawiam Panią Nutelkę i wszystkich forumowiczów!!!!
Mnie Olu wyszła widać na zdjęciu! robiona była pierwszy raz ale.... trzeba przestrzegać żeby ciasto dobrze wyrobić,aż będą pęcherzyki powietrza ,piec zawsze na małym ogniu aż do wyrośniecia,potem leckko podkręcić płomień i jeszcze jedno ściśle robić wd przepisu.Warto ją upiec bo jest bardzo dobra.
Miałaś rację Dagguś :) ciasto pyyycha
Bardzo dziękuję za przepis.Pozdrawiam.
hmmmm....zastanawiam się czy na święta nie zrobić ;>
Ach boski pomysl.........dzieki
Własnie wyjęłam biszkopt z piekarnika, pięknie wyrośnięty. Piekłam go w blaszce ( 25x40) i lekko bedzie można go przekroić, Dziękuję za wspaniały przepis, Potem zrobię jeszcze jeden ale kakaowy, Ciekawe czy się uda?. zobaczymy,
A mnie coś chyba nie wyszło - nie smakują mi - ten mączasty posmak i konsystencja mi przeszkadza. No i jest za rzadkie. Dobrze że składniki nie takie drogie to nie żal bedzie wyrzucić
No proszę, ciekawy i zdrowy przepis. wypróbuję po świętach i dam znać :)