Aniula27, pięknie ozdobiłaś ciasto, mnie takie piękne róże i kwiaty nie wychodzą, z tym chyba trzeba się urodzić, pozdrawiam.
Ja robiłam z surówką z pora,jabłek,marchewki i majonezu i też świetnie pasuje
Właśnie zrobiłam tą zupe - jest paskudna.....jak jakies mleko cuchnie....dobrze ze zrobilam dzis bo jak bym ja odrazu na meza urodziny zrobila to chyba bym sie załamala....
dzięki Grzankos to chyba już wiem co zrobię na świąteczny obiad, poczytam tylko co tam można dodać do środeczka
Ja radziłabym ci zrobić na obiad:)Jest bardzo syte,dlatego ja podawałam to z sałatką zrobioną z sałaty karbowanej,oliwek czarnych i zielonych,papryki,pomidorków cherry,kukurydzy,ogórka zielonego i sosu vinegret;) Ale myślę że wystarczy zrobić po prostu jakąś dobrą suróweczkę do tego albo dwie,albo tak jak ja michę efektownej i pysznej sałatki i...delektować się tym cudem:)
dziewczyny a ja mam pytanie z czym podajecie tego kurczaczka, zrobiłabym też skuszona tyloma pozytywnymi opiniami i nie wiem czy lepiej na obiad czy na kolację i z czym to się je?
Pozdrówka
Przetestowałam ten przepis przedwczoraj. Wyszło smacznie.
Żałuję tylko, że wcześniej mięsa nie zamarynowałam, bo było nieco suche po tym podsmażaniu. Następnym razem zmiękczę je w marynacie i dopiero obsmażę.
Ogólnie smak wychodzi ciekawy. Chociaż nie lubię śmietanowych dodatków, tutaj z tym ogórkiem i pomidorem jest mniam.
Moja modyfikacja - Sambal Oelek, bo kocham pikantą kuchnię. :)
Aha-zapomniałam napisać:ja całe danie na dzisiejszy niedzielny obiad przygotowałam w sobotę wieczorem,wszystko pod folią wstawiłam po prostu do lodówki i było fenomenalne:)Wg mnie chyba nawet lepiej zrobić wcześniej i zostawić na noc,bo się smaki przegryzą i wszystko się fajnie "uleży":D No mniami!
NORMALNIE REWELACJA!!!!Zrobiłam na obiad-goście do teraz mnie wychwalają,wszystko zniknęło bardzo szybciutko:) Ja przekrojone piersi zamarynowałam w sosie sojowym,czosnku,przyprawie złocistej i z.prowansalskich.Zrobiłam pakieciki full wypas-szynka,ananas,kukurydza,pieczarki podsmażone z cebulką,plaster sera...Mniam,niebo w gębie.Dzięki temu daniu moja rodzina ma mnie normalnie za jakiegoś boga w gotowaniu teraz:D POLECAM GORĄCO!!
Robiłam to ciasto w czwartek i muszę stwierdzić, że.....jest przepyszne i szybko znika
jeszcze niejednokrotnie je zrobię. Jedno co mnie troszkę niepokoi, to fakt, że nie wyszły mi dwie jego warstwy, lecz ciasto podczas pieczenia się dziwnie i całkiem zaskakująco wymieszało. Zupełnie nie wiem dlaczego. Wiem jednak, że efekt końcowy był rewelacyjny. Pozdrawiam
super wyglada!!!!!
tak jest to ciasto siostry anastazji tylko poprostu zapomniałam wpisać na innych przepisach mam to zaznaczone