basilku drogi jeżeli dasz mniej soczyste jabłka tym lepiej, ponieważ buraczki będą mniej wodniste, pozdrawiam i zycze udanych buraczków
Obiecuję wstawić fotkę /często to robię/, hmm po usmażeniu tworzy to "bałagan" powstały od mieszania /raz na minute/..0,2 l /uciekło mi miano/.....możliwe że użycie słowa szarlotka jest małym nadużyciem...jednak nazwa własna powstała na bazie zaprzyjaźnionych konsumentów i tak zostało....cynamonu tez czasami dodaję.przy próbie na dzieciach /cóż za roztropność
radzę przygotować więcej dla siebie...bo to jest szybka pycha
Cieszę się bardzo, że smakuje :)
Wydaje mi się, że teraz nie są trudno dostępne. Ja kupowałem w sklepie z akcesoriami gospodarstwa domowego.
Olu mg! Też próbowałem z czekoladą i wychodzą faktycznie pyszne! Z dżemem są jednak bardziej wilgotne, a niektórzy (np moja żona...) zwracają na to głównie uwagę ;)
Mniam mniam. Kule sa przepyszne miałam okazję jeść z mieskiem mielonym ale z jajkiem jeszcze nie wiec napewno wypróbuje po twojemu. Dodam że fajnie wyglądają na talerzu
pozdrowienia dla kuchareczki pa
Sałatka jest pysza.Wszystkim smakowała.Przepis wylądował w moich ulubionych
nie wiem dlaczego moj komentarz zniknął.pisałam,że ciasto znam bardzo podobne(nawet tu umieściłam):) swiatowe sie okazało,bo moje nazywa sie włoskie!ale obojetnie jaką ma nazwę jest rzeczywiście pyszne i zawsze sie udaje! pozdrowienia.
AniuManiu biszkopt po upieczeniu musi ostygnąć a najlepiej jak się go kroi dopiero na następny. Ja zawsze piekę biszkopt dzień wcześniej!. Poza tym do krojenia trzeba użyć długiego i bardzo ostrego noża. Jak pisałem w przepisie upieczenie biszkoptu to trudna rzecz, jeśli komuś udaje się za pierwszym razem to fajnie ale nie jest wcale powiedziane że za drugim raze będzie też dobrze.Powodzonka!
Za to ja wrzuciłam wszystkie składniki do jednej miski i wymieszałam porządnie mikserem.Tylko z rozpędu dałam trzy jajka(dopiero potem dopatrzyłam się ,że trzeba dac jedno).Dałam dwa pokrojone w kostke jabłka i słoiczek odsączonych wiśni. I musze powiedzieć ,że mimo tego, że mój placuszek siedział w piekarniku prawie półtorej godziny(mama taką głupią gazówkę)bo nie chciał dopiec się w środku ,to WYSZEDŁ SUPER, SUPER .SUPER.
Pulchny, wilgotny, przepyszny.
Mariateresa masz rację jajka mają byc surowe,tak własnie one trzymaja masę.Mariateresa dziękuję Ci że odpowiedziałaś za mnie.