Dzisiaj pieklam ta babkę naprawde wspaniala piekłam ją w foremkach keksówkach wiec problem smarowania kominka mnie minął warto ją upiec wspaniala pozdrawiam
Cieszę sie że smokowało :) jak następnym razem będę piekła te ciasto to wstawię wyraźniejsze zdjęcia i większe przede wszystkim :)
dziekuje bardzo, ciesze sie ze smakowalo i thx za zdjecia , pozdrowka
Babka jest WSPANIALA !!!, leciuchna, rozplywa sie w ustach, goraco polecam, i dziekuje za przepis.
Wykonanie proste, nie zajmuje dużo czasu a efekt bardzo dobry. Dodałam do ulubionych, bo pewnie będę robić częściej. Mój mąż piał z zachwytu :)
Alu wpadłaś na bardzo dobry pomysł z tym przepisem, autora już nie ma i napewno nie miałby nic przeciw temu.
Tak też mi się wydaje...
Co do przepisu : prostota wykonania a efekt znakomity. Śmiało można tym daniem podejmować nawet wybrednych gości...:)))
Oczywiście tych, co lubią grzyby...:)))
Alu, mam nadzieje, ze nie naruszylas zadnych praw, ani nie popelnilas, zadnych przestepstw przeciwko regulaminowi, wrecz wierze, ze nie tylko moderatorzy, ale sam Uretan (*) nie moga miec nic przeciwko temu przepisowi. A pisze o tym, bo wlasnie przepis wrzucam do ulubionych i nie chcialabym, zeby mi zniknal :( Brzmi smakowicie.
Dziekuje Wam za mile komentarze i ciesze sie, ze losos przypadl Wam i Waszym rodzinom do smaku, a tak naprawde to danie powstalo w dniu kiedy nie mialam zadnego pomyslu na danie obiadowe i z lenistwa musialam wykombinowac cos z tego co akurat bylo w domu :)) Okazuje sie, ze takie dni moga byc calkiem "plodne" w nowe potrawy :))
Pozwoliłam sobie umieścić przepis w/g wskazówek Uratana na podstawie Jego wypowiedzi na forum WŻ-a.
Jeśli jednak naruszyłam zdaniem moderatorów w ten sposób dobra osobiste Autora lub postąpiłam wbrew regulaminowi, to bardzo proszę o sugestię a przepis natychmiast usunę.
Jak dostałam ten przepis to wraz z informacją, żeby nie smarować kominka, bo wtedy babka może nie chcieć wyjść z foremki. Piekłam już wiele razy i nie smarowałam tej części blaszki - zawsze wychodziło z formy jak należy (chociaż nie powiem - za pierwszym razem miałam stracha, że przywrze). Pozdrawiam