Ja chciałam dodać parę słów w obronie tego przepisu...:)))
Domowy wyrób nalewek to niewątpliwie test na cierpliwość a jeśli jej nie mamy to rzeczywiście lepiej kupić w razie potrzeby "coś" podobnego w sklepie. Smak i aromat jednak nie będzie ten sam...
Z tymi, którzy się jednak nie zniechęcili chciałam się podzielić moim domowym sposobem na przyśpieszenie filtracji przy uzyciu filtrów do kawy. Najpierw nalewkę przecedzam przez sito bez uzycia filtrów - kawałki cytryn zostają na sicie . Następnie robię tak:
Do dość dużej szklanej miski wkładam durszlak, na nim układam kilka filtrów do kawy, otwierając je jak torebki gotowe do napełnienia. Następnie wlewak stopniowo do każdego po trochę nalewkę przeznaczoną do filtrowania. Uzupełniam, uważając żeby nie wydostała się ani odrobina poza filtr. Teraz cierpliwie czekamy aż nalewka się przefiltruje...:)))
Trwa to o wiele krócej niż filtrowanie przez jeden filtr a złocisto- zielonkawy przezroczysty płyn o wybornym smaku powinien nam zrekompensować trud domowej produkcji.
Od razu można zjadać, oczywiście po ostudzeniu.
Ewuniu, to czekam na Twoją wersję choinki :)
Podpowiedzcie mi jak mrozić te uszka ugotowane czy surowe? Nie mam zielonego pojęcia a chciałabym je zrobić już dzisiaj.
Mam pytanko dotyczące ciasta; jakiej jest konsystencji luźniejszej czy bardziej zbitej, ponieważ moje jest luźniejsze i nie wiem czy mam dosypywać mąki boje się, żeby nie wyszło zbyt twarde?
No proszę, do czego mozna wykorzystac klej z pistoletu, ile tu swietnych pomysłów :))))
Świetny pomysł "wyjściowy" :)))) Bardzo mi się podoba ten dział Artukułów, bo macie super pomysły, a jeszcze to wszystko tak ładnie jest pokazne :) Dzięki Aniu !!!
Ja rozkładam na tackach plastikowych tak mniej wiecej zeby sie nie dotykaly i wkladam do zamrazarnika po 24 godzinach sciagam z tacek i do woreczka i do zamrazalnika a jak gotuje to do wrzacej wody wrzucam i gotuje dluzej :)Mniej wiecej to tak wyglada
pychota !!!!
Ja zawsze mroze ugotowane,a tu czytam ,ze wy mrozicie surowe,Moze ktos podpowie jak to robi ,zeby sie nie posklejaly
super przepis pychota
Renarb -białak jak najbardziej mozna zamrażać, potem rozmrażam w temp pokojowej i ubijam :)))
Rzymianka oczywiście Twoim zdaniem!! ale wszelkie eksperymenty są dozwolone jak pisałem w przepisie, baw się smakiem i przyprawami. Pozdrawiam. tex55.
Kucbog, w żadnym wypadku mnie nie uraziłaś i męcz pytaniami do skutku ....:))) Chętnie odpowiem na wszystkie pytania jeśli tylko rzeczywiście jesteś zainteresowana tym przepisem. Odnośnie tej polewy; według mnie jest naprawdę smaczna, nie klei się, można wylać, rozsmarować i zostawić trochę polewy, ponownie podgrzać i tą resztą zrobić różne wzory na wylanej już polewie(tak jak to widać na moich piernikach).Może na początek spróbuj z połowy tabliczki czekolady przy okazji jakiegoś ciasta i zobaczysz czy Ci odpowiada.
Pozdrawiam i udanych doświadczeń życzę....:)))
WItaj Cel myślę, że po ok 70dkg mięs powinno wystarczyć. Pozdrawiam. tex55