Ja używam budyniów "Delekty" z rególy dużych i to wychodzi ok.4-5 opakowań (dużych) ,bo zależy od wielkości szklanek.
Nie tylko wygląda ale i smakuje niebiańsko. Naprawdę polecam !!!!!
Wyglada niebiansko!!! Laduje w ulubionych :)
czekoladka ile trzeba paczek budyniu żeby były 2 szklanki?
Glumando, nigdy się nad tym nie zastanawiałam i nigdy mi nie przeszkadzały pestki. W świeżych winogronach przeszkadza mi skórka, w marynowanych - nic...:))) Zalewą podlewam np. mięso pod koniec pieczenia...Same w sobie są pyszne
Przepis wydawał się ciekawy. Zrobiłam. Nie jestem zachwycona smakiem, faktycznie musztarda go popsuła. Nie wiem czy domownicy będą chcieli to jeść.
Szkoda grzybów. Pomysł dobry na przechowywanie grzybów, ale bez musztardy, pomidorów i marchewki. Pozdrawiam
Glumando, ja często tak robię z żurawinami - napełniam nimi połówki brzoskwiń lub gruszek marynowanych i taka kombinacja zdaje egzamin ze względu na smak i wygląd. Do mięsa na ciepło podgrzewam a zdarza mi się także podawać do mięsa na zimno - wtedy bez podgrzewania. Ja do tej pory przetwarzałam żurawinę ale bez miodu i trochę inaczej ale sos w wersji Marylki jest dla mnie doskonały...:))) Zrobiłam już drugą porcję - taka byłam zapobiegliwa...:)))
Glumando, to moze mamy jakies powiazania rodzinne :))) bo ja przejelam ten przepis od Mamy jako baze, a teraz tylko od czasu do czasu robie z innymi dodatkami.
Czy to maja byc winogrona z pestkami? czy bez?? czy ma to jakies znaczenie?
Pół kilo suszonych grzybów? Chyba pomyłka?
Alidab, ja od lat robie w ten sposob zurawiny, jako dodatek do gesi czy tez kaczki. Jesli troche podgrzejesz calosc, znowu bedzie plynne. Extra wygladaja zurawiny podane w polowkach gruszek z puszki, calosc lekko podgrzana... mniam mniam mniam... a na balkonie czeka pol wiaderka zurawin do przetworzenia! Tym razem dodam troche skorki z pomaranczy ... :) luckystar, jesli masz kontakt z alidab, mozesz jej o tym podgrzaniu szepnac slowko. Glumanda