ona30: zielony koper to natka a nie ten do kiszenia
Wyglada apetycznie mysle ze sprobuje pozdrawiam paa
vladona, czy masz na myśli pól kilo?
Madziu dzis bede piekla Twoje ciasto,tak mi sie podoba ze zaraz lece do sklepu po sliwki:-).
Zapomnialam napisac o ogonku-ja rowniez go usuwam ;) Ciesze sie,ze sos smakowal
Ciesze sie,ze smakowalo-polecam rowniez do marynaty dodac zgnieciony czosnek(lub starkowany na drobnych oczkach),a kawalki ponaklowac widelcem lub wykalaczka :)Lisisko-ciesze sie,ze pomysl przypadl ci do gustu ;)
Zrobiłam, spróbowałam i przyznaje, że są naprawdę pyszne :)
Dobrze że zwróciłaś na to uwagę, Krystyno, one rosną dopiero na blaszce :) Poprawiam przepis!
Reaktywacja czy cudowne rozmnożenie - w każdym razie warto spróbować jak smakuje;))
Przyłączam sie do wszystkich ochów i achów. Ciasto absolutnie rewelacyjne
.
Za drugim razem mój mąż -
- zgłosił się na ochotnika do wyrabiania ciasta!!!
Pracochłonna, ale doznania smakowe wynagradzają poniesiony trud. Wchodzi na stałe do domowego repertuaru. Dzięki za przepis. Pozdrawiam.
Ja także uwielbiam takie ciasta, a mi wychodzi taki sam jak na zdjęciu.Rzeczywiście troszkę przyrumieniłaś, ale napewno był pyszny!!Dzięki za zdjęcia!pozdrawiam
Niebo w gębie a do tego diabelnie smaczne
Nic dodać nic ująć to ciacho mnie zauroczyło! Coś pysznego! Dziękuje za super przpis i pozdrawiam!
Własnie wyjęłam ciasto z piekarnika zapach niesamowity .Mam nadzieję że i tak będzie smakowac .