zgdzam się są bardzo dobre, kruchutkie zrobiłam z dżemem wiśniowym ( trochę dzem wypływa niestety) i z czekoladą . Do małych rokalików po półkostki czekalady. Te z czekoladą uwielbiają dzieci:) .
Miałam też problem z tym ciastem . Ale sobie poradziłam:) Po wyjęciu ciasta z piekarnika okazalo się, że jest źle wysuszony. Przestygnięte ciasto wlożyłam z powrotem do nagrzanego piekarnika . Pomogło było bardzo chrupiące :)
Zrobiłam. Najbardziej co mi smakuje to: biszkopt,masa, śliwki i polewa - reszta już nie
. Ciasto wyborne! Polecam.
Bardzo ciekawy sposób podania fasolki, wszystkie składniki lubię więc (niestety z mrożonej fasolki) zrobie dzisiaj na obiad i napewno będzie smaczna pozdrawiam
Pasztet zrobiłam wczoraj z połowy porcji i żałuje że tylko tyle. Coś wspaniałego! Mąż powiedział: "bombowe!!" Kroiłam ciepły i miał już niezłą konsystencję a dziś rano po zastygnięciu daje się pokroić na cieniutkie plasterki. Bardzo dziękuję za przepis!
wypróbowałam i cóż............rewelka!
Ciasto pyszniutkie. Polecam!
Ciasto pyszniutkie. Polecam!
Ciasto pyszniutkie, polecam!
hehe dobre Janku Ty i Twoja wena tworcza jestescie wspaniali, brawo!!
Basiu, ale ze mnie gamon, przepraszam, ze nie zareagowalam na Twoj komentarz :( ale oczywiscie bardzo sie ciesze, ze Ci fasolka smakowala a pomysl z sosem wykorzystam sama nastepnym razem. Dziejuje bardzo za komentarz. maryla
Chodzilo dzis za mna ciasto...zagladam do szafki - jest troche maki, resztka cukru, jajka ( to zawsze) , proszki do pieczenia i tp, drozdzy tyle co kot naplakal wiec odpadlo (a pogoda taka , ze raczej niezachecala do wyjscia aby cos dokupic), no i 1 jablko i paczka rodzynek...no i co tu upiec...
No i upieklam to ciasto z 1 jablkiem i paczka rodzynek wczesniej namoczonych w winie...slodkim...mmm...i calkiem calkiem
Bede czesciej go robic i to z roznymi innymi owocami ( tylko wczesniej je kupie ;) )
Hmmm... a gdyby tak o buni....