Ja miąższ zazwyczaj wykorzystuję do zupy lub sosu pomidorowego. Do farszu nigdy nie dodawałam, myślę, że tak jak pisze fidrygalka, mógłby się zrobić zbyt wodnisty... Ale, kto wie?
Kto by pomyślał,że takie proste, niepozorne danie spotka się u Was- drogie koleżanki i koledzy z forum, z takim odzewem) Wpisałam je bez specjalnego zastanowienia, ot tak, robiąc je latem kolejny raz)) Bardzo się ciesze, że wam pasuje! Skądinąd jest smaczne, to fakt. Oczywiście gdzieś je podpatrzyłam, chyba na jakiejś wycieczce)))
Pewnie domowa lepsza od sklepowej:) Miło mi że rodzinka zadowolona, smacznego :)
Rewelacja
Jeśli nie margaryna to jakie masło? Ja używam masła roślinnego w kostce,ale bardzo się popsuło w ostatnim czasie i mam kłopoty z kupnem jego.
Wczoraj późnym wieczorem popełniona, dzisiaj zjedzona, a konsumenci proszą o powtórkę. Bardzo dobra i tak wspaniale chrupie żurawina<dodawałam własną, więc nie wiem, czy tak samo zachowuje się "sklepowa">.
Kapusta kwaszona jest zakwaszana octem a jak zrobisz sama kapuste to jest kiszona.
Ania 205, a własnie, że jest różnica pomiędzy takimi kapustami : Kapusta kiszona a kapusta kwaszona
Galaretkę gruszkową dzisiaj kupiłam w Kauflandzie.
milunia... a czym się różni kapusta kiszona od kwaszonej?
bo ja poszatkowałam do słoi..i nie wiem czy ona się tam kisi czy kwasi? pozdrawiam)
Przepis super!!!
Smakowało, dodałam jeszcze zielonej pietruszki.
Ryż w tej wersji bardzo smaczny.
Krem wyszedł jak bita śmietana... która już stoi godzinę i całe powietrze z niej zeszło. Za pierwszym razem tylko zmarnowałem składniki, że już o paskudnym posmaku mąki nie wspomnę. Za drugim razem użyłem połowę mleka i dopiero się udało i to bez mąki. Jeśli już chcecie na upartego robić z dwóch szklanek mleka to potrzebne będą dwa budynie i dwie margaryny.
Ja zawsze dodaję trochę kakao