A kończąc temat, ziemniaków surowych się nie je, bo zawierają w sobie solaninę, trujacy glikozyd, który podczas obróbki termicznej rozkłada się.
Coś tak czuję Ewko , że zupka za jakiś czas '' zagra '' w moim ganku . ::) Dziekuję za przepis
A niby dlaczego się nie je surowych? Moje córki jak były małymi dziećmi, to wcinały , że hej!
Są soczyste i słodkie i bardzo zdrowe.
Aha ...dzięki :) ...myślę ,że niedługo wypróbuję :)
ja tez uwielbiam zoladki a zwlaszcza w zupce ziemniaczanej czasem sie tak zdarza ze nie doczekaja do koc=nca gotowania zupy poniewaz je powyjadam:)
magdalena73 jakie masz fajne pomysły .Stworzyłaś zupełnie nowy przepis który z przyjemnością wypróbuję bo wygląda nieziemsko apetycznie ...już czuję ten smak :)
dzisiaj robiłam pierwszy raz pyszne
Ooooo magdalena73 jakie śliczne zrobiłaś bułeczki .Dzięki za piękną fotkę .Pozdrawiam
Zjedzone :( Bo one są trochę jakby archiwalne - piekłam je jakiś miesiąc temu, dopiero teraz został opublikowany przepis, więc tylko wspomnienie po babeczkach zostało.
Bardzo mi miło , że przepis jest wcielany w życie
NAZWA! ![]()
A tak na poważnie: pod taką nazwą znam ten przepis i pod taką nazwą go umieściłam na WŻ.
Gdybyśmy się mieli (po raz nie wiem który) czepiać się nazw, to (tylko z pierwszej strony aktualnych komentarzy):
1. co wspólnego z Meksykiem mają ogórki meksykańskie?(http://www.wielkiezarcie.com/recipe19505.html)
2. co wspólnego z Chinami mają ogórki po chińsku? (http://www.wielkiezarcie.com/recipe87194.html)
A może w "Staropolsce" właśnie tak przyrządzano kaszę?
Pozdrawiam
No teraz czas na to !!!!!! dynię mam więc do dzieła.
serek smaże bez tłuszczu,na suchej patelni(teflonowej,na ceramicznej jakiś dziwny wychodzi)
soda powoduje ze serek jest taki jakby puszysty,raz zrobiłam z proszkiem do pieczenia i był bardzo zbity,taki twardawy i źle sie rozsmarowywał