mniam mniam pycha pycha pycha ja jeszcze dodaje ser żółty w kosteczke pociachany ;)
Przy masie czekoladowej w opisie jest 50g a powinno być 500g, tak wynika z podanych składników
Musi być pyszny ostatnio zjadłam smalczyk ze skwarkami i delikatnie smarując przecierem z jabłek było pyszne. Teraz zrobię specjalną konfiturę do smalczyku z jabłek z odrobiną cukru imbiru (uwielbiam tę przyprawę) gałki muszkatołowej.
Wyszedł Ci prześlicznie - aż nabrałam ochoty! :D Musze upiec na dniach :)
Co do cukru to faktycznie co kto lubi - można zmniejszyć ilość :) Oleju ostatnio daję 3/4 szklanki i też jest super (a przynajmniej mnien kalorii :D).
Ja mieszam zawsze mikserem więc nie mam żadnych problemów hihihi :)
Z innych owoców proponuję gruszki - wtedy też jest pycha. Ja często dodaje do murzynka z jabłkami także orzechy włoskie i też wszystkim smakuje :)
Ja zaglądam do piekarnika i jeśli widze że brzegi już się podpiekły i zachowają kształt to wyciągam groch i wtedy dopiekam aż dno się lekko zezłoci
ja piekę na dużej blasze z podwójnej porcji ... a z tym wyjęciem to może być problem, bo jak ostatnio piekłam, właśnie tylko z górna grzałką, to po próbie wyjęcia chleba z blachy (po normalnym czasie pieczenia), na blasze został mi surowy środek :(
no cóż, spróbuję z tym termoobiegiem i dam znać :)
super kotleciki ! koniec ze suchymi i twardymi ! Te są mięciutkie i pyszne !!! POLECAM !
Chyba nie pomogę, bo mam gazowy piekarnik bez termoobiegu i nigdy innego nie używałam, od kiedy piekę chleby. Ale sądzę (na podstawie opinii koleżanek), że tak. Można jeszcze spróbować piec go w formie, a nie w bochenku na blasze, wówczas po pierwszych 20 minutach, albo półgodzinie, wyjąc go z formy i odwrócić "do góry nogami". I w ten sposób dopiec już tylko na kratce. Powodzenia, cieszę się, że smakuje :)
Też lubię to ciasto.
Martuś dziś po raz kolejny zachwycam smakoszy Twoim przepisem ;] dzięki
jeden z najlepszych chlebów jakie piekłam ... moi chłopcy nie chcą już jeść innego ... ale mam problem, bo padła mi grzałka dolna w piekarniku, a z samą górną chleb wyszedł twardy, bo żeby dół się upiekł, to musiałam piec go dłużej ... mam więc pytanie czy można ten chleb piec na termoobiegu?
Chyba w opisie wszystko się zgadza ja rozumiem ,że 50g potrzeba do rozpuszczenia czekolady reszta do ubijania, chyba ze się mylę?