Ciasto robi się błyskawicznie - co bardzo lubię .Ja zrobiłam dzisiaj ze liwkami.Bardzo smakowało moim niespodziewanym gościom i zniknęło błyskawicznie (tak jak było zrobione).Polecam innym do wypróbowania.Dziękuję autorce za pomysł.
Sałatka super hiper - palce lizac :) Robilam w ubieglym roku, jestem po operacji pecherzyka zolciowego a jadlam az mi sie uszy trzesly. Do tej pory robilam inna bardziej ostra,nie dalo sie duzo zjesc, ta wersja jest ok. POLECAM. Dziejuje za przepis.
Przecież w przepisie nie ma pieczarek- nie rozumiem
A wiec tak!Wczoraj zrobilam porcje konfitur, gotowaly sie na malusienkim gazie i wyszly.....przepyszne!:)Dzis zrobilam kolejna porcje i co...jeszcze pyszniejsze:)pozdrawiam
Właściwie to napisałam w przepisie, że ciasto powinno się rozwałkować, ale ja je po prostu rozpłaszczam palcami, kroję w kwadraty, na środek kładę farsz i sklejam ze sobą brzegi, podobnie jak pierogi. :)
Do zdjęcia z karteczka tylko tyle ozstało ,te bez karteczki zrobiłam zanim domownicy się do królika dorwali.
sernik dobry, ale mój wyszedł jakiś zbyt mokry...
ja nie mogłam znaleźć maslanych, wiec użyłam ciastek OREO (w którymś przepisie takie znalazłam), ale spód nie smakuje mi... mojej znajomej i męzowi także. zachytów brak.
Zrobione,zjedzone,ale ochów i achów nie było.
Dzięki za wytłumaczenie... może faktycznie jest tu jakaś różnica... muszę wypróbować przy okazji i zrobić wreszcie tę świeżonkę, która u nas również czasem jest sprzedawana w przydrożnych barach
Kicia150 nie obieram cukinii miałam ładne średnie okazy z przydomowego ogródka. Pozbyłam się tylko części większych pestek. Skórki wogóle nie czuć w pasztecie, ładnie się upiekła i nie jest twarda. Mam nadzieję, że skorzystasz z przepisu :) Dziękuję za ciepły komentarz.
Weron!ka jest konkurs na WŻ http://www.wielkiezarcie.com/contest.php?contest=752213
aby walczyć o nagrodę specjalną, trzeba umieścić na zdjęciu karteczkę z napisem "Bułgarski koszyk" i zgłosić przepis do konkursu :) Stąd te karteczki w niektórych zdjęciach :)
Kaloryczne jest, owszem, nie ma co zaprzeczać... Ale zobacz, że to wszystko roślinne tłuszcze, a nawet podobierane takie najwartościowsze (muszę mężowi zbić cholesterol :) Z drugiej strony - zależy do czego porównasz, bo jeśli kromka z tym mazidłem zamiast kromki z masłem i dzemem albo żółtym serem, to mniej kalorii wychodzi :) Ale nie ukrywam, że ja wyjadałam łyżką (chociaż ja jem wszystko, co z karobem :).
mój biszkopt opadł do rozmiarów wylewanego na blaszkę ciasta. Z początku pięknie wyrósł a póżniej opadł. Czy Wam też się tak robi?
Cześć Pysia77, akurat z tego przepisu nie korzystałam, ale tiramisu już robiłam i ze względu na użycie surowych żółtek do kremu zdecydowanie wolę wersję ubijania na parze - oczywiście trzeba pilnować, aby miska nie nagrzała się nadmiernie (jeśli tak się stanie, jajka mogą się ściąć), ale jednak ubijanie na parze ma dwie niepodważalne zalety: minimalizujemy ryzyko uchowania się bakterii, jeśli jajka były nimi zakażone, a przy okazji podwyższamy jakość kremu, puszystość i jego stabilność. Krem na żółtkach ubijanych metodą na zimno też będzie bardzo pyszny - więc wybierz dowolną opcję - tylko sparz i wyszoruj jajka oraz upewnij się, że były z pewnego źródła. Powodzenia i smacznego :)
Karteczka potrzebna do nagrody specjalnej w konkursie "Bułgarski Koszyk", ale dobrze, że dodałaś też zdjęcie bez niej, ponieważ na drugiej fotce królik prezentuje się apetyczniej :)