Super przekąska do kawy. Moje zęby nie wyszły aż tak urodziwe, bo było trochę delikatne ciasto i musiałam uważać, żeby nie zsuwało się z jabłek. Acz smak ciastek rekompensował wszystkie niedoskonałości. Myślę, że nie raz wrócę do tego przepisu. Pozdrawiam
Bardzo mnie zastanawia dleczego na fotkach farsz w gołąbkach wygląda tak pieknie bielutko?? Przeciez tego ryży jest niewiele w ilości mięska. Na pierwszy rzut oka wygląda jak sałatka z majonezem haha
Za jakiś czas zjesz, tylko jednego, a nie pięć (potrafiłam słoik konserwowych dziabnąc na raz), i bez skóry.
Przekapitalne
Barrdzo dziękuję za tak szybką odpowiedż,ale niestety surówka niedoczekała 24 godz.bo była tak pyszna że po 3godz.została zjedzona do obiadu ,ale w niedzielę Twoja surówka znów zagości na moim stole i myślę że tym razem uda mi się ją przetrzymać w lodówce przez 24godż.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
wtorek, 9 marca 2010
w takim razie proponuję wersję dla MissAgi dietetyczną - nie na śmietanie, a na jogurcie nat. ale powinien być raczej z tych gęstszych :))
Co to jest trybulka? Pierwszy raz widzę taką nazwę. Pozdrawiam
Super przepis na ciepłą kolację, polecam wszystkim :)
o tej wadze to ja juz nic nie mowie hehe
hymm zjadlabym taki z serkiem yala i dzemem truskawkowo-waniliowy pycha:)
Izuś ja nie wiem, jak bez małosolnych sobie poradze, ale cóż.....
mamusiu muminka cieszy mnie to, że Ci się podobają i życzę smacznego
Aneczko - z czwartego wyrazu uciekły literki - chodzi Tobie o to, jak pokroić golonkę w plasry - tak ? Raczej sama w warunkach domowych nie pokroisz. Golonka ma bardzo twardą kość. Powiększ proszę zdjęcie 1 w lewej rubryce pod składnikami, a zobaczysz, że kość przecięta jest " jak brzytwą " - na maszynie - ja takie 2 plastry kupilam gotowe na tacy. Jak widzisz na fot. 2 - mięso jest dobrze natarte przyprawami i powciskane są kawałki boczku, a na fot. 3 leży płasko w brytfannie i ładnie się próży. Teoretycznie ( jeśli masz golonkę w całości ) możesz przeciąć wzdłuż i wyjąć kość, ale w kości smak - i raczej radziłabym Tobie następnym razem poprosic rzeżnika o przecięcie chociaż na połowe. Bo ten przepis - w takiej postaci - naprawdę polecam. O to Aneczko pytałaś ? Pozdrawiam !!!