Mar'La bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Już mi ślinka cieknie na samą myśl o tej wędlince. Idę zaraz do sklepu po mięsko i będę dzisiaj próbować.
Też takie robię tylko u nas są to naleśniki pycha!
Cieszę się, że sobie poradziłaś Kate5134, myślę, że na pewno dobrze smakował, a i wygląd ma ładny. Inwencja w kuchni jak najbardziej wskazana :-))
Krupnik jest moją najmniej lubianą zupą, dlatego nie robiłam go przez kilka lat małżeństwa. Ale mąż już bardzo prosił, żeby zrobić, więc znalazłam ten przepis i zrobiłam wczoraj na obiad. Rewelacja!! Takiego dobrego krupniku jeszcze nie jadłam i teraz na pewno będzie to częstsza zupa w mojej kuchni :) Co prawda zrobiłam na żeberkach, ale naprawdę pyszny :)
Dziękuję za przepis i pozdrawiam!!
dejanira oczywiście, że możesz zastąpić sól peklującą zwykłą solą, zupełnie nie wpłynie to na smak wędliny tylko kolor będzie blady. Jeżeli zdecydujesz się zapiekać w piekarniku, to należy wydłużyć czas pieczenia. Nagrzać piekarnik do 150oC wstawić wędlinę, po 20 min obniżyć temp. do 100oC i zapiekać jeszcze przez godzinę. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
Mimo, ze jasny biszkopt nie wypił całej masy czekoladowej, to ciasto naprawde było pyszne, bo resztą polewy nasączyłam 2 ciemny biszkopt od spodu tj. od strony którą go kładłam na jasnym biszkopcie. Trzeba sobie jakoś radzić i znaleźć wyjście awaryjne.W związku z tym chodzi właściwie tylko o to, że jasny biszkopt nie zmienił kolorku po nasaczeniu, bo aromat alkoholowo-czekoladowy był wyczuwalny.Jest to w takim razie moja wersja kukułeczki w zmienionych kolorach. Kiedyś dawno robiłam wersję z biszkoptami, nawet wygrzebałam stary zeszyt z przepisami. Wiele przepisów bardzo podobnych jak na WZ, tylko nazwy inne. Pozdrawiam Cię bogdziu.
jadłam to ciasto u koleżanki. Pyszne. Przepis ląduje w ulubionych
Sernik jest rewelacyjny.
Anik_p, to dużo tracisz nie obsmażając wątróbki, obsmażona ma całkiem inny smak i jest soczysta.
trzeba je całe zalać
Robilam to danie wieki temu i jakos zapomnialam o nim a bylo pyszne.Dzieki za przypomnienie. Pozdrawiam.
na początku też się obawiałam tego połączenia, ale smak jest super...tyle tylko, że ja idę na łatwiznę i nie smażę wątróbki :) -> dość duży kawałek obsypuję solą i pieprzem, układam na końcu platra boczku, obok śliwkę (albo 2 jeśli boczek jest szeroki), zawijam w rulon, spinam wykałaczkami i do piekarnika... szybsza wersja i SMACZNA
PS.gdzieś znalazłam też wersję z orzechem włoskim-> włożyć do środka śliwki, też obwinąć boczkiem i do piekarnika-też dobre.