:) Niestety nigdy nie zdarzyło mi się znaleźć takiej ilości kań, aby ususzyć nadmiar. Maślaki suszę, lecz pstre, nigdy nie suszyłam pępków ani maślaków żółtych. Natomiast ciekawa jestem ich konsystencji po ususzeniu i późniejszym np. gotowaniu. Zdradzisz, do czego ich używasz i jakie są w smaku? Np. kurki moim zdaniem po suszeniu tracą na konsystencji (pisałam zresztą o tym w artykule). I też jak pisałam, nie lubię prawie czarnego koloru nóg niektórych gatunków kozaków.
Dziękuję
izeczko, bardzo się cieszę, że jesteś - znasz się na grzybasz jak mało kto tutaj! Dziękuję za cenną uwagę, zaraz dopiszę ją do artykuliku. Miej oko na grzybowe materiały, które dodaję na Wielkie Żarcie i uzupełniaj, jeśli o czymś zapomnę.
skórkę z maślaków powinno się zdjąć ponieważ nawet na tej pozornie wysuszonej jest śluz, który w przewodzie pokarmowym pęcznieje i może go zaczopować a to grozi bardzo poważnymi niedyspozycjami - można też małe maślaki moczyć przez kilka godzin w 10% solance a potem dokładnie przepłukać - solanka śluz rozpuszcza
a ja uważam, że suszyć można wszystkie gatunki - suszyłam nawet maślaki, kanie i opieńki, i wiele innych gatunków, ale oczywiście każdy robi po swojemu :-)
Fajnie ją udekorowałaś rozetą z liści :)
Dzięki dziewczyny za miłe słowa. Mam nadzieję, że to danie Was nie rozczaruje. Do kolendry przekonywałam się dość długo - jest bardzo intensywna pod względem smaku i aromatu. Albo się ją kocha, albo się jej nie znosi, nawet jeśli została połączona ze składnikami, które dobrze się z nią komponują :)
Dodajcie 30g drozdzy a nie 40. Wtedy nie smierdzi drozdzami.
Robiłam wczoraj to mięsko jest super tylko następnym razem dam mniej czosnku ale ta galretka to palce lizac dziękuje za przepis i pozdrawiam
Makaron jaki lubisz. Krewetki kupuję mrożone, na wagę, odgłowione.
Kompozycja przypraw do tego dania to jedna z moich ulubionych. Uwielbiam zioła, szczególnie świeże, które nawet najprostrzej potrawie potrafią nadać nieprzecietny smak i aromat. Do tego tak przeze mnie lubiany sos sojowy w połączeniu z miodem. Zapowiada się pysznie :)
Do ogórków kiszonych octu się nie dodaje.
a octu się nie dodaje ?
ja też robię podobne i sa naprawdę pyszne, następnym razem zrobię identycznie jak z Twojego przepisu,bo ja nie robiłam takiego sosu.