Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Wkn

(2011-09-27 08:58)

No właśnie, zakwas zakwasowi nierówny - trzeba uczyć się interpretować ich kapryśną naturę. Najbardziej lubię piec chleby na moich zakwasach żytnio-razowych, są bardzo silne, choć wcale nie nadmiernie kwaśne. Skutecznie unoszą ciężkie ciasto chlebowe, natomiast zakwasy żytnie z mąki 720 pomieszanej z pszenną niestety są leniwe i wiecznie głodne - nie zawsze radzą sobie ze strukturą chleba, którą trzeba ratować drożdżami. Tak było i w moim przypadku. A więc, niech żyją zakwasy "śmieciowe" - z mąki z dużą ilością substancji odżywczych!

sahara_1986

(2011-09-27 08:48)

Danie miałam zrobić sama ale mój narzeczony mnie wyręczył;) Podglądałam go w kuchni wiem że robił wg przepisu - ewentualne wariacje tylko z przyprawami no i dodał też pół pomidora skrojonego do środka. PYCHOTA! Nie mieliśmy parmezanu. Dla mnie osobiście to połączenie smaku polskiego z włoskim w proporcjach 1:3;) Ale to tylko moje odczucia. Danie naprawdę przypadło mi do gustu;)

as

(2011-09-27 08:45)

Ja dodaję do tego jeszcze smażoną cebulkę i starty żółty ser. Pycha.

marialeksandra

(2011-09-27 08:33)

Wiesz co, ja też go kiedyś upiekłam na pszennym, a właściwie orkiszowym zakwasie, który mi został po czymś tam. I też pamietam, że dodałam pół łyżeczki drożdży, a i tak był trochę bardziej zbity. Nie ma jak prosty żytni zakwas, prawda? :) A przedwczoraj upiekłam z tego przepisu dwa niewielkie bochenki posypane tylko mąką, nacięte, i miały taki uroczy rustykalny wygląd...

Halszka

(2011-09-27 08:32)

Dzieki, ja tez lubię śledzie zrobione w ten sposób, choc kiedy je pierwszy raz jadłam, nie mogłam nadziwić się temu składowi, ale smak mnie powalił, wspaniałe i od tej pory są częstym gościem na moim stole .Pozdrawiam cieplutko

Wkn

(2011-09-27 08:03)

Upiekłam wczoraj wieczorem. W dużej formie keksowej w postaci jednego bochna, ponieważ na samym zakwasie za nic nie chciał rosnąć, złośliwiec jeden, mimo że minęło 5 godzin od wyrobienia i musiałam go dokarmić miksturą letniej wody, łyżeczki cukru i łyżeczki suchych drożdży. Wyszedł ciemniejszy niż Tobie i przez rozwodnienie o nieco innej konsystencji, ale smaczny! Następnym razem upiekę na silniejszym zakwasie żytnim (teraz miałam leniwy pszenno żytni, w dodatku głodny) i troszeczkę po swojemu pozmieniam sposób wykonania, ale to tylko dlatego, że jestem uzależniona od kulinarnych eksperymentów :)

Kolorowa75

(2011-09-27 08:02)

Dziękuję za miłą opinię - danie banalnie proste i pyszne

Krystyna911

(2011-09-27 07:53)

Nie jestem autorką przepisu, ale dość często robię Pavlovą, więc może podpowiem. Piekę w termoobiegu, ale wtedy zmniejszam temperaturę o 20-25 stopni. Pierwsze 5 minut ustawiam na 160 stopni a dlasze pieczenie już w o wiele niższej temperaturze, bo nastawiam ok. 110 stopni. Zamiast mąki kukurydzianej, zdecydowanie lepsza jest skrobia kukurydziane (maizena) lub najzwyklejsza skrobia ziemniaczana (mąka ziemniaczana). Używam też octu winnego a nie balsamicznego, który barwi pianę na beżowo. I tak wtedy wygląda deser w moim wykonaniu

kaha87ha

(2011-09-27 06:59)

uwielbiam połączenie kurczaka z ananasem!

MissAgi

(2011-09-27 00:20)

Zgadzam sie z tym,dla wielbicieli jajecznicy dobra odmiana,sama od czasu do czasu robie makaron z jajkiem ale lubie duzo posolic.Polecam

Kas75

(2011-09-26 23:23)

Genialne! Zrobiłam muffiny i są fantastyczne - rzeczywiście a'la biszkopt - lekkie i nie za słodkie - jak dla mnie absolutnie bomba (a dotego policzyłam, że jeden muffin ma tylko 45 kcal  )!!!

elema25

(2011-09-26 22:14)

Rewelcyjne Ciasto godne polecenia!!!!!

Trusia

(2011-09-26 22:10)

witam, chciałabym zrobić tem torcik, mogłabyś mi tylko napisac czy używasz termoobiegu do tej bezy?

Ula Z

(2011-09-26 21:30)

Dziś piekłam chlebek , a raczej chlebo-babeczki. Nie urosły jakoś rewelacyjnie , ale smak bajeczny i ta chrupiąca skórka pyszności. Piekłam już nie jeden chleb z nie jednego przepisu żadnego nie powtórzyłam ponownie , a ten będzie często gościł  w moiej przygodzie z Dukaniem.

dajanka

(2011-09-26 20:40)

Halszko, ja mam bardzo podobny przepis tylko w moim nie ma soku z cytryny i chyba proporcje są nieco inne, bo powstaje taka raczej zalewa. Smak jednak z pewnością jest podobny, czyli fantastyczny!!! To jedyny rodzaj potrawy śledziowej, którą uwielbiam (bo w sałatkach mnie nie urzeka, w śmietanie nie znoszę, a wypróbowany kiedyś przepis z grzybami i rodzynkami to była totalna kakofonia... wrrr...) tak jak i reszta mojej rodzinki i znajomi którzy mieli okazje skosztować tego specjału:)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 67
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 84
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij