misia na diecie jesteś ?
Zrobiłam Twój boczuś gotowany.....dochodzi do siebie.
Ale musiałam go rozciąć i po zwinieciu był tak długi, że wylądował w brytfance na 2 palnikach gazowych :))
Ciekawe czy po środku będzie dobry :)
Jutro dam znać co i jak.
Moje smaki,super
.
tak ,jak usuwam pestki ..... są ludzie którzy robią z nich pestkówkę..
Robert36
Fermentacja się skończy, jak wino przestanie pracować. Zobaczysz w rurce, że już się nic nie wydobywa.
Lukas84
Ja w ubiegłym roku zrobiłem z wody mineralnej i nie było to dobre rozwiązanie. Woda powinna być z kranu i ugotowana.
W tym roku ( jak trzy lata temu ) zrobiłem dokładnie jak w opisie i liczę na tak pyszne wino jak za pierwszym razem.
przez ten cukier wlasnie sie nie psuje przez miesiac
Dzieki megi :) Ostatnio soraja natchnęła mnie chałwą :))
Superaśne
soraja ucze sie zdjecia wstawiać :)) Ale czemu nie jestem uzytkownikiem ?
O iwettko, ale ciacho machnęłaś:)
Zdecydowanie polecam - robię już karkóweczkę według tego przepisu od kilku lat i zawsze witana jest w domu z zachwytem. Przy minimum wysiłku sukces kulinarny gwarantowany! Dziękuję za przepis
Zrobiłam na wczorajszy obiad, ale danie jest tak sycące, że i na dzisiaj zostało i mam wolne od kucharzenia:) Najważniejsze jednak jest to, że nam baaardzo smakowało. Przyjemnie pikantne, słodkawe..mmm, to lubimy:) Powtórki będą na pewno.
Cieszę się bardzo, że upieklaś ))))
Pora była już, wrócić do tego smacznego i prostego przepisu. Do cebulki dodałam czosnek, użyłam poza słodką odrobinę wędzonej papryki, a pod koniec smażenia wpadła też gałązka świeżego rozmarynu....Pycha:))