Zrobiłam dzisiaj na obiad i powiem szczerze,że mam mieszane uczucia.Niby dobre,ale czegoś mi w tych kotletach brakuje,nie wiem czy jeszcze jakieś przyprawy czy może czegoś innego.Kotlety koniecznie muszą być podane z wyrazistym,ostrym sosem bo inaczej są mdłe (zaznaczam,że dobrze przyprawiłam),ale o sosie to bahus pisał.Jeden kotlet jest bardzo syty i zapychający-czuje,że nic już dzisiaj nie zjem.Z tego co autor przepisu pisze wynika,że uformowane kotlety należy od razu smażyć-ja obtaczałam je jeszcze w jajku i tartej bułce,dzięki temu były chociaż chrupiące a nie tylko mączysto-zapychające.Myślę,że jeszcze je kiedyś zrobie ale na pewno jakoś ten przepis zmodyfikuje,musi tylko mnie olśnić czego tam brakuje....może drobno pokrojonego i podsmażonego boczku???Może natki pietruszki?Jak mnie olśni to napisze.Pozdrawiam!!!
o, coś dla mnie - nie widziałam tego wcześniej - lubię mięsko duszone z rozmaitymi alkoholami :) wypróbuję na pewno
Piwa jako takiego nie czuć, tylko w czasie gotowania troszkę. Po prostu nadaje wieprzowinie charakterystyczny posmak i powoduje, że jest bardziej krucha. Śmietana do sosu pasuje jak najbardziej, podobnie jak zielona natka czy listek kolendry.
Po raz pierwszy robilam mieso w sosie piwnym i podobnie jak alicez wyszlo mi dziwne w smaku ale dobre. Samego piwa nie wyczuwalam -po tak dlugim gotowaniu smak przypominal mi nieco sos chlebowy. Poniewaz wyszlo mni troche mdle dodalam lyzeczke Harissy. Pozdrawiam!
Bardzo podobny przepis wkonywała Marta na TVN Style wyglądało to niezwykle apetycznie. A na koniec dodawała do sosu śmietanę. Mam pytanie czy mocno czuć piwo bo ja nieabardzo przepadam za tym trunkiem a chciałabym coś zrobic dla mojego taty piwosza na urodziny i tak sobie pomyslałam o twoim przepisie. Pozdrawiam
dekoracje oprocz koralikow robilam sama.:) dziekuje za uznanie pozdrawiam:)
Nonka4 przepraszam że dopiero dzisiaj odpowiadam. Spodu nie trzeba wcześniej podpiekać, tylko wszystkie masy wyłożyć na spód i wszystko razem upiec, upiecze się bardzo ładnie, ja zawsze piekę w 175-180 stopni, a piekę w blaszce o wielkości 24x40. Życzę udanego wypieku i pozdrawiam serdecznie.
Na pewno sprobuje w sezonie - na razie nadwyzke upieczonych ciastek zamrozilam na probe, zobaczyc czy beda rownie smaczne, mam nadzieje ze sie uda to zawse bede miala gotowa porcje w zamrazalniku jak sie zachce cos slodkiego :) Pozdrawiam!
Bardzo się cieszę, że smakowało. Pyszne są też z truskawkami. Robiłam ze świeżymi. Polecam.
TAMARYSZKU orzechy włoskie
Doceniam Małgosiu, ze sięgnęłas po ten przepis i dziekuje za komentarz :)
mam pytanko goracy piekarnik to znaczy ile stopni (mam elektryczny) pozdrawiam.
Wlasnie zrobilam, proste i bardzo dobre, od teraz zawsze bede miec w zamrazarce ciasto francuskie na niespodziewanych gosci, dzieki za przepis!
Bardzo dobry przepis na szarlotkę,będę często korzystać, bo ciasto rzeczywiście rewelwcyjne, w ogóle się nie klei i jest smaczniutkie. Dzięki i pozdrawiam.
Zrobiłam ten smalczyk już prawie miesiąc temu ,ale zapomniałam wstawić komentarz.Smarowidło bardzo smaczne-dla mnie to coś nowego bo nigdy takich przypraw ani pieczarek do słoniny nie dodawałam.Z tym zielonym pieprzem to faktycznie Janku miałeś racje
.Dziękuje za fajny przepis-smalczyk jeszcze zrobie.Aaaaa....Janku-i pozdrów hrabiego
.