Dziękuję bardzo za przemiły komentarz również pozdrawiam bardzo bardzo cieplo i serdecznie
nie robię zdjęć bo nie mam aparatu ale radzę wypróbować są pyszne
prawie dwa lata temu piekłam chałkę pierwszy raz (marzec 2005 - sprawdziłam w komentarzu). Od tego czasu na stałe gosci na moim stole, ze sklepu nie kupiłam ani razu. zjada ją nawet moja córka, która uważa, że wypieki nie sklepowe są niedobre. Z podanej porcji zawsze plotę dwie chałki (sa takiego samego rozmiasu jak te ze sklepu) - przy jednej ciasto za mocno rosło i się rozrywało. Jako, że do wątku drożdżowego zrobiłam zdjęcie też wstawie je w komentarzu - aby nie zginęło...
Szarlotka wspaniała. Wszyscy goście chwalili, a synek zdążył tylko wymruczeć (między zajadanymi kęsami) mmmmmm...
Przy pieczniu na dwie blachy ciasto zawsze jest bardziej suche, bo mniej miąższu jest w środku a w stosunku do całości dużo spodu i przypieczonego wierzchu. Moje też było takie. ale po nasączeniu wszystko OK. jeżeli Ci przeszkadza suchość ciasta w takim razie powinnaś piec jako jedno ciasto i kroić.
Bardzo dobre i leciutkie. duże pole do popisu co do różnych wersji smakowych.polecam
Bardzo dobre i proste w wykonaniu (a to bardzo ważne;)! polecam jeśli ktoś lubi mleko skondensowane bo ta warstwa jest najbardziej wyczuwalna w smaku. i fajnie bo może troche postać nawet jeśli się robi z śmietaną homogenizowaną 18% .tylko wtedy radze dodać zagęstnik. Bardzo fajne połączenie smaków. gratuluję przepisu
Gadułko ja mam bardzo podbny przepis na pączki, właśnie z ziemniakami. Naprawde są pyszne i zawsze się udają (robiłam
je na TŁUSTY CZWARTEK). Myślę, że wypróbuję niedługo Twój, może będą jeszcze lepsze:) Pozdrawiam cieplutko.
Wczoraj zrobiłam na kolacje,po prostu rewelacja.Dodałam sporą ilość przyprawy do ziemniaków,piekłam w frytkownicy.Po upieczeniu najsmaczniejsza była chrupiąca ziołowa panerka,zjadłam ogromną ilość,choć nie przepadam za ziemniakami,w tej postaci mogę jeść codziennie.Zastanawiam się tylko dlaczego tak mało tu wpisów.POLECAM WSZYSTKIM,TO JEST PYSZNE!
Robilłam to ciasto 2 razy, moj piekarnik jest niestety do bani-wysuszył ciasto, zrobił sie z niego centymetrowy blacik( a dokładniej 2-bo pieklam z tej porcji 2 blaty). Po nasączeniu herbatą i przełożeniu kremem-pycha:) Ciasto wygląda i smakuje bajecznie:)
Sa pyszne, goraco polecam.
Bardzo dziękuję za odpowiedź Irenko,wkrótce będę miała gości i zastanawiałam się czy wystarczy dla wszystkich z tej porcji.Na pewno wypróbuję te zrazy,bardzo lubię twoje przepisy,z których dania są pyszne i zawsze wychodzą.Twoje ciasta również są pyszne.Pozdrawiam!
ciesze się że smakuje Wam moja sałatka, dzieki za komentarze, Pozdrówka
Śledziki zrobione i skonsumowane.Ja osobiście nie przepadam za przyprawą curry,ale musze przyznać,że w tych śledzikach fajnie się komponuje nadając im oryginalny,ciekawy smak.Smaczne.Cebuli nie parzyłam,nie wydaje mi się żeby była za twarda.Pozdrawiam.
Wczoraj zrobiłam te śledziki i właśnie jestem po degustacji.Są smaczne,choć -wbrew nazwie-
Wczoraj zrobiłam te śledziki i właśnie jestem po degusttacji.Wcale nie są jakoś szczególnie ostre,następnym razem dam pieprz kajeński.Nazwa też niezbyt adekwatna-zamiast"śledzie na ostro" potrawa powinna nazywać się "śledzie czosnkowe" bo smak czosnku jest tu najbardziej wyczuwalny,absolutnie mi to jednak nie przeszkadza bo uwielbiam czosnek.Ogólnie śledziki są smaczne.