Po raz kolejny skorzystałam z tego przepisu, tym razem zamiast margaryny użyłam masło łaciate. Na koniec do kremu wcisnęłam sok z całej cytryny i wlałam dużą łychę spirytusu. Masa świetnie się nadaje do wyciskania szprycą, co widać na moim torcie. Jeszcze raz dziękuję za przepis.
Warte sprawdzenia
Mniam, pyszne. Skusiłam się na ten przepis ponieważ zabrakło mi papryki do buraczków z papryką i NIE ŻAŁUJĘ. Dałam trochę więcej czosnku- polecam. To był mój pierwszy raz i nie ostatni
. Dziękuję za przepis Iinnkkaa
Pierogi super, ulepiłam 50 szt. dużych uszek (ze szklanki), pozostało mi farszu, więc będzie ich dużo więcej...pycha!!!!
Tak, rzeczywiście są takie dania, które najlepiej smakują o określonej porze roku. Teraz październik, powoli idą chłody, a za mną zaczynają chodzić gołąbki, takie z kaszą gryczaną i pieczarkowym sosem :)
Dziś powrót do ulubionych zielonych śledzi... widać jesień (wtedy nam przychodzi na nie ochota. Zrobiłam a wieczorem wstawię kilka fotek. Polecam pyszne już cieknie mi na nie ślinka
Ciasto wspaniałe. Dziękuję za przepis
Śledzie przepyszene
też robię takie rurki .... są pyszne i bardzo efektowne! Tylko krem robię z budyniu lub tylko bitą śmietaną nadziewam :)
Ja bym się tam ucieszyła z zezowatej krowy
Wczoraj poproszono mnie o zrobienie królika - ciekawe, czy podołam. Biorąc pod uwagę, że niedługo halloween, królik może okazać się szablozębny
Rzadko wyjeżdżam gdzieś ze znajomymi, nie lubię i już, wolę gościć ich u siebie w mojej mazurskiej chatynce. Jeśli już wyjeżdżamy razem to śniadania i obiady każdy organizuje we własnym zakresie, kolacje jemy wspólnie. Ja w wakacje lubię się poodchudzać, więc jem bardzo mało, mąż i syn przed wyjazdem "przetrzepują" internet w poszukiwaniu niedrogich i smacznych barów i knajpek, ale zazwyczaj nie nastawiamy się, że codziennie musi być obiad, czasem cały dzień jest na warzywach, owocach i kanapkach. Wieczorem grill lub ognisko ze znajomymi i już. Z zasady nie gotuję na wakacjach, przez cały rok sterczę przy kuchni i w lecie chcę odpocząć. Oczywiście, ugotuję coś dla przyjemności, upiekę ciasto czy chleb, ale o regularnych obiadkach mowy nie ma.
Ale śliczne!! Strasznie zazdroszczę, ja niestety jestem kompletnie pozbawiona zdolności manualno - plastycznych, gdyby spróbowała zrobić takiego konika na pewno wyszłaby mi pokraczna, zezowata krowa.
Bardzo... hmmm... .... egzotyczne pyszności! :)
Rewelacja. Po raz pierwszy zrobiłam na przyjęcie komunijne. Robi się banalnie łatwo i naprawdę bardzo dobrze smakuje. Polecam :)
A na końcu Ciacho :)