Cóż napisać ... rewelacyjne + chrupiąca słodko- nasienna skórka . Połowa z serkiem waniliowym i sezamem a druga część z marmoladą pigwowa i czarnuszką .. Miodzio )))
Pyszne, łatwe i ekspresowe. Polecam, bo sama będę je często piekła (mój Mąż jest Earl Grey'owcem). Dorzuciłam kandyzowaną skórkę z cytryny i cukier cytrynowy. Następnym razem, czyli wkrótce, dodam siekaną czekoladę. Piekłam w foremce rozetkowej, dzielonej na 8 porcji + 3 małe muffinki. Dziękuję za przepis :)))
Bardzo smaczna. Dałam zamiast cukru, sól i pieprz. Dzięki!
Nie ma to jak domowy wyrób. Ja przymierzam się też do waniliowego (cukru i ekstraktu), tylko co kupię laski, to bez ziarenek (jakieś 'oszukane' chyba), więc lądują w grzańcu. Ale nie rezygnuję.
Można zajrzeć na allegro i przy okazji zakupów dorzucić wanilię :) Ja zawsze kupuję po 10 sztuk.
Ale piekne chlebki, juz czuje zapach tego chleba :)
Gotowy kosztuje ponad 20 zł i jest go malutko, a wanilia 1 laska ponad 6 zł. Muszę zajrzeć do Lidla.
Nie zjesz w kapuście - to zjesz w czymś innym. Wypijesz z wodą. Nawdychasz się. Gdzie się nie odwrócić, i tak d*pa z tyłu. :(
Nie wszyscy mają ogródek :) To w takim razie nie wypada nic jeść bo wszystko z chemią?
Ja kupiłam w Lidlu ,za 2 laski wanili zapłaciłam 4 zł.z groszami,dlatego też zaszalałam trochę z tymi ekstraktami.Własciwie to nawet nie wiem ile kosztuje gotowy ,bo nigdy nie kupowałam.
nigdy nie kupuje tak wcześnie młodej kapustki...sama chemia i nawozy( na plantacjach biało) liczy się pieniądz(
wolę poczekać...z własnego ogródka najsmaczniejsza...- wiem co jem)
Nie zakwaszam takiej kapustki niczym bo po co zabijać tak wspaniały smaczek,dodaję dużo kopru i niebo w gębie
Wczorajsza karkówka miała być jeszcze na dziś, ale została zjedzona na kolację z bagietką, pomidorem i sałatą przez M., który stwierdził, że to najlepsza kanapka jaką w życiu jadł!:) Z rana zapytany co by zjadł na obiad, jego wzrok mówił wszystko;) Zatem będzie dziś powtórka! Dziękuję za przepis! I polecam!
Ciasto rewelacja :) rodzinka cały czas męczy, żeby je robić jak tylko zaczyna się sezon na rabarbar :) POLECAM wszystkim którzy jeszcze nie wypróbowali :)
Kilka razy robiłam z tego przepisu i raz również mi wyszedł twardy i suchy ale myślę,że to wina mięsa a nie przepisu bo tak zawsze wychodzi dobry. Teraz piekę krócej niż 1h i zostawiam w wyłączonym piekarniku. A wcześniej surowe mięso nakłuwam i w czasie pieczenia czesto polewam mlekiem - jest pyszny i kruchy.