Piękne fotki, wiosna jest cudowna :)
Pyszna sałatka, doskonała do grillowanych potraw:) U mnie jogurt, zamiast śmietany, kalafior al dente. Polecam:)
Wiosna w najpiękniejszej odsłonie:)
Śliczne, prześliczne fotografie. Kolor bratków mnie rozłożył na łopatki, stokrotki rozczulające. :))) Oświeć mnie tylko, Wkn, gdzie ta sepia bo chyba przyślepłam.
Sukienusie prześliczne, reszta też niczego sobie :)))
Mnie urzekają barwy, świeżość i bratki - ach ten błękit.
I mam prośbę na jutro: "Wiosno, wiosno wróć!"
Bardzo smaczny sosik wyszedł:)) Podałam do wołowinki z rosołu....mniami:)) Dziękuję za przepis:)
Basiu, ja właściwie skomponowałam ten przepis na podstawie przeczytanego składu ( bez dokładnych ilości ) z butelki ekstraktu, który koleżanka przywiozła mi ze Stanów. Nie wiem czy akurat była to wódka, ale jest użyty alkohol o neutralnym profilu (bezsmakowy) ;) Polecam i oczywiście cytrynowy tak samo traktujemy:)
Dziękuję za odpowiedź, przypuszczam że ekstrakt cytrynowy przechowywać na tej samej zasadzie. Kupuję wanilię i robię. Zastanawiam się czy te kupne ekstrakty też są na wódce?
Karkoweczka super robilam na urodziny,wszystkim gosciom bardzo smakowalo
.Dziekuje za przepis.Do wszystkich ktorzy sie wachaja miesko jest idealne NIE zaslone i bardzo kruche i co najlepsze samo sie piecze :)
Gdzieś widziałam pytanie o wykorzystanie zalewy - ja ją przecedziłam przez gęste sito, niewielką część zużyłam do sosu, resztę zamroziłam i po paru tygodniach wlałam do pieczonego bigosu (pysznie wyszło). Polecam przepis.
Kęski piwne to takie kawałki z udek wędzonych, sprzedawane między innymi w sklepach "Jedność". A 2 łyżki chyba majonezu miały być. Autorka musiałaby to poprawić ;)
Niestety nie udały mi się. Rozczyn mi nie ruszył, ciasto nie wyrosło..Cóż..spróbuję kolejnym razem, może będę miała więcej szczęścia i wyjdą mi takie ładne jak na zdjęciu:)
Mama ma uszka, źrebaczek też, nie widzisz???
Mnie niestety nie wyszedł schab ani kruchy ani dobry, wręcz odwrotnie, twardy jak skała. Już się chyba nie podejmę tego przepisu.