Mój syn uparł się, że chce robić takie witrażykowe cudeńka, stąd to przesłuchanie. Nigdy ich nie robiłam, więc kolejne pytanie do doświadczonej "wypiekaczki" - jakiej firmy landrynki polecasz, ażeby witrażyki wyszły mi takie cudne i przejrzyste jak na zdjęciu?
Mój syn uparł się, że chce robić w tym roku takie witrażykowe ciasteczka, stąd to przesłuchanie. A że nigdy takowych jeszcze nie robiłam i mam zamiar spróbować, jakiej firmy landrynki mogłabyś mi polecić?
Misie haribo po upieczeniu niestety po upieczeniu nie wracają do pierwotnej konsystencji - przeistaczają się taką ciągnąco-twardą niesmaczną gumę, która obkleja zęby.
Jeśli chodzi o witrażyki z landrynek. Łatwo dają się odrywać od papieru do pieczenia dobrej firmy. Natomiast nie można ich w żadnym, ale to żadnym wypadku próbować piec na folii aluminiowej :D
Na początku to niechciałomisię czytać, a teraz śmieję się w głos
Wyobrażam sobie Wkn grzebiącą w kapuście i przeklinającą raz po raz
Ja też dziękuję za przepis. :) U mnie w domu tak własnie się to ciasto nazywało. Przepis mi zginął, więc chętnie skorzystam.
Nie musisz, ja Ci napiszę, co wyjdzie z tych misiów. Niestety nie konsystencja misiów pierwotna w postaci płaskiej, tylko taka haribowa kleista guma do żucia - popełniłam to kiedyś, więcej nie chcę :D Smakowo niemożebne :P Zresztą na latarenki też nie wszystkie landrynki się nadają, trzeba dochodzić metodą prób i błędów do witrazyków idealnych - ale warto :)
No i jeszcze jedno pytanko. Czy po wystygnięciu landrynki nie stapiają się z papierem? W sensie, czy wystygnięte pierniczki ściągamy z blachy na pewno bez przyklejonego papieru?
No niby tak, ale po zastygnięciu powinny przybrać pierwotną konsystencję według praw fizyki. Może po prostu spróbuję poświęcić kilka misiów w celach ściśle naukowych i wrzucić je do piekarnika
milunia, ja widziałam takie stempelki z tescomy
Ja też, ja też!
Tylko gorąca prośba, żeby wpisywać teksty normalnymi literami - same wielkie w Internecie oznaczają krzyk, zresztą ciężko się je czyta. Zaraz napiszę do Pampasa prośbę, żeby zmienił z automatu duże na małe, bo coś ikonka z tą funkcją mi nie działa :/
Brawoo Anrubi !.. za pierwszy przepis i w dodatku ciekawa nazwa ciacha
. Czekam na więcej Twoich ''perełek ''oznaczonych rocznikami :)) ..
Bardzo dobre ciasteczka!!!.Czy wie może ktoś gdzie można kupuić takie foremki,stemple do ciastek jak na zdjęciu piszczalki?
Jak grubo wałkujecie piernik przed włożeniem do do blaszki ?Chciałabym upiec kilka w dużej blaszce, złożyć razem ( po przełożeniu masą ) a później pokroić na 2 lub 3 pierniki.
PYCHA do ciast i deserów :)