Skorzystałam z przepisu i muszę go pochwalić - pyszna odmiana kurczaka. Od siebie, do kapusty dodałam listek laurowy, a reszta bez zmian. Piekłam bez przykrycia i nic nie wyschło, a mięso miało fajną, chrupiącą skórkę.Danie do powtórek, ale następnym razem kapusty dam co najmniej o połowę więcej, bo wyszła wspaniała i każdemu było jej za mało:)
Dziękuję za pomysł i pozdrawiam.
Zrobilam ,ale bez wiorkow kokosowych I dalam tylko 1/2 szkl cukru.Wyszly super ciasteczka.Z 170 g kleiku ryzowego/takie opakowanie/bylo 48 ciasteczek.W przyszlym tygodniu powtorka.Szybko,tanio a najwazniejsze bardzo dobre.Polecam.
Właśnie pieczę, tylko zastanawiam się nad masa budyniową, bo nie wiem czy prawidłowo ją przyżądziłam. Zrobiłam tak jak w przepisie, a nie powinien byc do budyniu dodany cukier?
Pięknie się prezentuje to ptasie mleczko,ale jest przy tym trochę zabawy,może następnym razem wymyślę jakiś patent,żeby przyśpieszyć wylewanie kolejnych warstw,bo dzisiaj idzie mi to bardzo powoli ,najgorsze jest pilnowanie tych galaretek,jedna mi zastygła a mleko było jeszcze płynne uffff...ale myślę,że to kwestia wprawy.Zobaczymy co jutro na to dzieci.
Witam, piekę ten torcik już x lat i zawsze wychodzi ,najlepiej latem z wszelakimi owocami w masie i z galaretka;) ja robię ciut większy bo z 10 jaj i 1szkl mąki ziemniaczanej oraz 1,5 szkl mąki pszennej mieszam przesiane mąki z proszkiem do pieczenia jaja z octem a białka wiadomo ze szklanka cukru ;)) zawsze wychodzi na duza blache nie opada łatwo się kroi, troszkę nasączam ale zależy od mas do owocowych zazwyczaj sokiem z woda do alkoholowych najczęściej wiśniówka lub kawa. Życzę smacznego
[b]Mam pytanie :[/b] czy od tych goździków gruszki nie będą miejscami czarne? Po tylu pozytywnych komentarzach, aż mnie korci by zrobić te gruszki.
Rewelacyjne ciasto. Robiłam z truskawkami - było pycha. Dzisiaj robię wersję z malinami i mam nadzieję na super efekt.
w najbliższym czasie spróbuje i dam komentarz :)
Surówka pyszna, na zdjęciu również ok.
Radziałabym przeczytać ten artykuł w całości i przejrzeć też jeszcze inne na tej stronie. Ciekawi mnie, skąd ta wiedza, że zostaliśmy stworzeni "mięsożercami"? Według mojej wiedzy, to my jesteśmy roślinożercami, a nasze żołądki są nieprzystosowane do trawienia mięsa, gdyż nie posiadają zwiększonej ilości kwasów. Jednak, co człowiek, to inna opinia i rozumiem to. Każdy ma prawo do własnej interpretacji. Gwoli ścisłości, nie jestem wegetarianką i również spożywam mięso. :-)
Przegladajac ten artykul odnioslam wrazenie ze napisany zostal przez wegetarianina. Na samych warzywach organizm dlugo nie pociagnie zostalismy stworzeni miesozercami i miesa tez potrzebujemy zeby sprawnie funkcjonowac i miec sile do tego funkcjonowania.
Proponuję zasięgnąć trochę zdrowej wiedzy i poczytać tutaj: http://www.akademiawitalnosci.pl/wszystko-byle-z-umiarem-dlaczego-to-nie-dziala/, a z pewnością wiele nurtujących wątpliwości zostanie rozwianych :)
Bułeczki obłędne, polecam każdemu z czystym sumieniem:) Skorzystałam tylko z przepisu na samo ciasto drożdżowe i wyszły mega! Pulchne, delikatne, miękkie, długo miękkie, nawet do 3 dni po wypieczeniu. Zrobiłam z połowy porcji, margaryneę zastąpiłam masłem i sposób wykonania u mnie był trochę inny, ale grunt że efekt zadowalający! W środku budyń o smaku krówki i sezonowe gruszki.
Dziękuje za przepis! Pozdrawiam!
Nie próbowałam więc nie wiem :/