Przepiękna jest ta choinka z białej włóczki!
Jejku, poszłam na zakupy - zostałam potraktowana zimnym zamarzającym kłującym deszczem, przewiana wrednym wietrzyskiem, wracam, a tu takie miłe wieści na mnie czekają, w dodatku nie tylko pod jednym artykułem :)
Super choinka - a uroda, to również kwestia oświetlenia, może miałaś ciemniej podczas robienia zdjęcia.
Bardzo się cieszę, że zrobiłaś to małe cudo :)
No i wcięło mi komentarz.... Ale co tam, powtórzę. Nareszcie włóczka do czegoś się przydała. W szale wytwarzania świątecznych ozdób (to Twoja wina Wkn) poczyniłam tez inne bombki.
Zainspirowana pomysłem i brakiem sznurka, wygrzebałam włóczkę i poczyniłam choinkę.
Chwalę się choć wiem, że do oryginału jej dalekoooooo. Mimo wszystko duma mnie rozpiera, bo własnymi łapkami zrobiłam :) Dzięki Wkn za pomysł.
Bardzo ciekawe, a co dla mnie najważniejsze - nowatorskie
.
Taką palmę choinkową (albo choinkę palmową) też sobie ustroję (ostała się bidulka mimo nawałnic i 'śnieżyc').
Podziwiam i aż 'zazdraszczam' - wiadomo czego (jak pisałam onegdaj: własnej linii brzegowej).
To kiedy Wasza agroturystyka startuje? A może chociaż rezerwacje przyjmujecie?
Bardzo fajne.A co do widoku,to chyba widzę "wielką wodę.'Mój" to by chyba spędzał tam każda wolną chwilę.Ryby są?
Czym oklejasz ozdoby?
Woow! Zdolniacha z Ciebie
Butelki rewelacja! Poprosze instrukcje obslugi ;)
Normalnie można zjeść monitor! Ale pychota!!!!!!!
Zrobiłam dzisiaj gar na obiad i zaśkę - pycha! Dodałam jeszcze kilka ziemniaków. I papryczkę chili :)
Jak sprzątanie lodówki to sprzątanie. Zamiast kiełbasy dałam resztki mięsa z rosołu - kura, kaczka, indyk i wołowe. Nie dałam natki pietruszki. Ale powiem jedno pyszne!!!
Dzięki Wam! Może nie za piękne ......ale to jak z ciastem - własny zakalec lepszy niż ciacho od Bliklego:))
Super ozdoby