Z przyjemnością przeczytałam. Dziękuję :-))
anay, po raz kolejny z przyjemnością, czytam Twój artykuł:-)) Dodatkowo w mojej kuchni, tak na czarną godzinę musi być torebka żelatyny i glukoza :-))
Ale zapomniałaś o słoiczkach z przetworami w piwnicy . A tam ich jest niemało.
Cieszę się, że wam smakowało.
Własnie taką wątróbkę lubię na obiad. Bardzo często ją robię, Zamiast mąki używam tartej bułki. Przyprawiam dodatkowo pieprzem. Smakowicie wygląda na tym zdjęciu.
:) tak.
Teresko prosze popraw tytul bo niewiele osob tutaj trafi. Pozdrawiam
;) Jak napisałam, to sobie przypomniałam o miodzie i dżemie/konfiturze :)
Bardzo dobre i szybkie w wykonaniu! Ja dodalam sporo suszonych owowcow + orzechy + kokos i zamiast oleju dodalam ananas bardzo drobne kawaleczki z sokiem. Wyszly super polecam
I to tez wyglada na zdjecie z jakiegos czasopisma...
To zdjecie wyglada mi jakby bylo z gazety....
Tak przyrzadzona watrobka jest najleeeepsza :)))
Paulina- drozdzy suszonych nie uzywam praktycznie wcale,ale mam 1.op. w domu i z tylu pisze,ze na 500 g maki dajemy 7,0 g drozdzy :)) u mnie to jest cala paczka :) A jesli chodzi o wyrastanie ciasta...coz,jesli niemasz wystarczajacego cieplego miejsca to radze Ci,abys wstawila ciasto do piekarnika ustawionego tylko(!) na 50°C.Ja tez nieraz tak robie :)) Pozdrawiam - Agnieszka.
szukam fajnego przepisu na kurczaka po chińsku i nie bardzo rozumiem tego tutaj - przecież to wszystko z mrożonek / słoików jest
a przecież to nie o to chodzi...