Pycha, pycha:) Bardzo dziękuję za przepis!!!
Takie kluski nadziewam samym farszem z pieczarek, pycha, polewam roztopionym wędzonym boczkiem z cebulką, i z kiszoną kapustą.
Gitan - prześliczny jest przedstawiony tu półmisek, rolada jest bardzo dekoracyjna. nadzienie widoczne - jestem zachwycona ! Smażony ser jest przepyszny, no ale nie wszędzie kupisz twaróg. Fajnie pokroiłaś cebulkę, dzięki za pomysł - skorzystam napewno. Również milutko pozdrawiam !!!
Upiekłam karkówkę wg przepisu, karkówka miała około 1 kg, oleju zużyłam 1 l, bałam sie , że przypalą mi sie przyprawy ale nic sie nie przypaliło, mięsko było bardzo smaczne, świetnie sie kroiło po ostygnieciu, będę częściej korzystać z Twojego przepisu.Polecam przepis a autorce dizękuję za udostępnienie przepisu, pozdrawiam serdecznie
źródło : wysokie obcasy nr 40 (493) , przepis Marty Gessler
Basiu19 wystarczy 1 serek 200-250 gram.
Dziękuję za cierpliwość - dopiero wróciłam. Margaryna ma być nie rozpuszczona. A z żelatyną - pewnie można zmniejszyć i wyjdzie. Ja osobiście wolę robić dwa razy.
REWELACJA-ula-MISIAK
Bodek: dziękuję za informację
elcia25 one sa pyszne ale jakie kaloryczne...
agik , bardzo sie ciesze, ze sie skusilas:)
Roznica bedzie napewno w smaku jak uzyjesz inny sos, ale to Twoj wybor:)
Japonski vineger z ryzu jest bardzo delikatny w smaku, troche slodkawy, mniej kwasny. Wyprubowalam na "jezyku" z bialego wina, z jablka i chyba jablkowy w mniejszej ilosci bedzie nadawal sie najbardziej. Sos ma byc lekko kwasny z duza slodycza pochodzacej od miodu. Ziarna granatu dodaja kwasnego smaku salatce.
Celem moich przepisow jest roznica smakowa. Na normalne sosy salatkowe z oliwa i sokiem z cytryny jest tutaj setki przepisow:)
Wiec , kombinuj z innych komponentow, ale nie z oliwa, to nie bedzie taka salatka.
Pisz o doswiadczeniach, moze ja sie rowniez naucze czegos nowego:)
Buziaki tineczka
Marta, a to ciekawe dlaczego ocet miałby zmiękczyć masę, muszę spróbować, ale ile go dałaś? a może cytryna podziała tak samo?
Super przepis!Dałam wiecej grzybków i posiekałam je w robocie.Sporą porcyjkę pochłonęłam,doprawiając do smaku.Fajna sprawa dla miłośników grzybów i na"czarną godzinę"!