Tygryskuk83 bardzo się cieszę,że chlebek smakował.
No cóż, niestety nasze kubki smakowe są coraz bardziej wyczulone, a wręcz wyrafinowane... i wręcz domagają się, by potrawy były smaczne, różnorodne, doprawione, ...a tego nie da się uzyskać za pomocą soli.... a sól... sól to nic innego jak: potoczna nazwa halitu, oraz soli kamiennej, chlorku sodu (NaCl, związku chemicznego, stosowanego jako przyprawa i konserwant.
Wielu dietetyków zalicza białą, rafinowaną sól do tzw. białych śmierci - obok cukru i białej mąki.. przyczynia się ona do chorób cywilizacyjnych i nadciśnienia tętniczego.. czyli też nam szkodzi...a spróbujmy ugotowac coś bez soli....ble... fuj...ale niesmaczne...
A cukier ... ile osób nie może się bez niego obejść??? a spróbujmy upiec coś bez cukru...takiego, żeby nam smakowało...no, moze ptysie.. z kremem warzywnym czy szpinakiem .ale w ptysiach przewąznie mamy słodki krem... i tak jak się będziemy zagłębiać...to okaże się, że nie ma nic bezpiecznego i zdrowego...
Droga mariotereso zrobiłam zapiekankę, ale moja nie chciala pokroić sie w kwadraty takie ładne jak Ty masz. W smaku była pyszna! Chciałabym jeszcze ja zrobić ale prosze napisz co ja u Ciebie laczylo w calosc, latwą do pokrojenia?
Powodzenia .
Bardzo pyszna zupka :) zrobilam ja dzisiaj ale ugtowalam na miesku bo nie lubie dodawac kostek rosolowych :) pycha:)
Tereso jesteś... wielka... dziękuję za przepisy!Będę próbować ....po kolei wszystkie. Pozdrawiam cieplutko.!
Ponadto chciałam zaznaczyć, że przepisy niebieskiej-rózyczki są wspaniałe!
możesz kupić już gotowe starte buraczki w słoiku lub ugotować i zetrzeć na tarce :)
Przyznaję są suuuuuper. Robiłam 2 lata z rzędu i w tym roku też zrobię. Sok jest też rewelacyny wychodzi z niego pychotka barszcz
Moze jednak usuniesz z tekstu wzmianke " zrobic sos béarnaise albo uzyc gotowy" bo ta wolnosc wyboru w twoim przepisie zmienia twoja postawe, co do chemii w kuchni. U innych bardzo cie to razi..i nawet na "od czasu do czasu" nie moze byc.. Nie mamy szans zupelnie uciec od chemii w pozywieniu... a nawet te kupione swieze ziola.. nawozone sa jakimis sztucznymi nawozami. Nie kazdy z nas ma swoja dzialke.. Chyba musielibysmy przestac jesc.. aby tak sie wyrzec wszelkich dodatkow.. Tineczko, wiadomo ze wszystko co naturalne to lepsze.
Brzmi świetnie zrobię w sobotę , bo my jutro pościmy