Właśnie zrobiłam wczoraj tak jak planowałam na urodziny męża, oczywiście w dużej brytfance takiej do ciast wyszła bardzo dobra, jeszcze kawałeczek mam na dzisiaj
A ja się włącze w rozmowe i przyznam racje xix .... Każdy ma prawo napisać komentarz w jakikolwiek sposób mu się to podoba. Ja jestem początkującą kucharką i pewnie jakoś bym zrobiła to ciasto z przepisu który w necie bym znalazła, ale nie byłabym pewna czy to miałby taki mieć smak. Wole dokładniej opisane przepisy.
basia19-czyli 1- krążek ma wielkość dużej tortownicy, 2- mniejszej tortownicy a 3 z formy do pączków i postępujemy tak z 6-ioma krążkami. Pozdrawiam
uwielbiam łososia...zawsze robiłam tylko smarzoneg z solą i pieprzem (taka ze mnie kucharka ) :D Ale ten wygląda tak smacznie , że koniecznie musze go zrobić.
Mam jeszcze pytanie na ile kawałków podzielić to ciasto, i jeszcze jedno struclę zwija się jak roladę a Ty piszesz "układamy ciasto na to masę i znowu cisto i znowu masę.......... mogłabyś to jakoś wytłumaczyć. Ile wychodzi tych strucli. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
wlasnie jem sniadanko , buleczki sa boskie:)) dzieki za super przepis:)
Małgosiu, dziękuję za odpowiedz. Sprawa mąki samorosnącej się wyjaśniła. Pozdrawiam antypody.
Dankarz jak wytnę jużgłab to w każde wolne miejsce napycham mięsko między różyczki też tylko nie za dużo bo potem w gotowaniu będzie mięso wypływać, ale głównie w to miejsce gdzie był ten głąb bo to musi być taki większy kalafior
Jako poczatkujaca w kuchni mam pytanko: w jaki sposob moge dodac do drozdzowki sera? Z gory dziekuje za opis postepowania :)
To danie jest jednym z najlepszych na wielkim żarciu... pycha
Nie robiłam tego dania ze szpinakiem mrożonym, ale myślę, że warto się pokusić. Proporcje takie jak w przepisie czyli 400g szpinaku (po odparowaniu ewentualnej wody z mrożenia) itd. Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że konsystencja będzie zmieniona, bo to jednak z mrożonki, ale w smaku danie nie powinno się różnić. Mam nadzieję, że będzie Wam smakowało :-)
Moze to samochwalstwo..ale jak nie powiem - to nie zobaczycie :) Dodalam do mojego artykulu na temat Zlotu, dwa unikalne zdjecia autorstwa naszego szefa.. a jak tam nie zajrzycie to nigdy ich nie zobaczycie... bo Pampas ... nie chce nam wcale swoich zdjec pokazac...a caly dzien i wieczor... je pstrykal ;)))) Pozdrawiam wszystkich.. i pytam kiedy nastepny Zlot? i gdzie?? ;)