c.d. poprzedniego... a unas truje się dzieci i młodzież oraz osoby dorosłe tym, co powinno pomagać.......w trawieniu... a tu zamiast pomagać szkodzi...
Oj matulu, człowiek boi się teraz własnego cienia, nie wie co je, co pije... w Chinach truje się niemowlaki melaminą zawartą w mieszankach mlekozastępczych, starsze dzieci młodzież i starszych tryje się tym, co niby powinno pomagać w trawieniu,
robiłam już kilka razy, dokładnie trzymam się przepisu, wychodzi idealnie.
Szczerze mówiąc po przeczytaniu tego jestem w szoku.
Dobrze jest sol rozmieszac w paru kroplach wody i wlac do ziaren slonecznika prazacych sie na patelni, poczekac az woda wyparuje.
Rzeczywiscie pyszne.
http://www.malach.org/article.php/jak-Bog-stworzyl-mame dużo wiecej
A ja mam tylko szuszone
Szukam dalej....
To jest naprawde pyszne, goraco polecam!
Zosiu! Dawno nie czytałam czegoś tak pięknego i wzruszającego!! Dziękuję!
Napewno jeszcze nie raz zagości na moim stole. Ja również pozdrawiam Cię serdecznie
Basiu19, foremki kupiłam w Realu i Tesco :-))
Przepis wypróbowałam wczoraj.Ale nie wiem czy należało do starych buraczków dać od razu cebulę żeby razem leżakowała z buraczkami czy przed włożeniem do słoików?Proszę oświećcie mnie!!!!!
"Jeśli chces byc kochanym, bądź wart miłosci" Owidiusz. Piękna historia.....
witam,
Ciasto wygląda smakowicie, chyba zrobię na niedzielę. Powiedz tylko czy proporcje które podałaś to sa na tortownicę czy na blaszkę?