Mam pytanie: czy to wychodzi rzadkie, czy można tym posmarować chleb?
mam zamiar zrobic to ciasto w sobote, napisze potem co wyszlo .pozdrawiam.
bardzo dobra salatka.polecam!
upieczone ruwniusienko! boczus na górze zarumieniony! bomba! miała byc fotka lecz baterie wysiadły! ))))
Carolla, a dodałaś jakieś nadzienie do tych bułeczek?
Świetny pomysł Aleksandro z tą mandarynką! już sobie wyobrażam, cały półmisek, malutkich ,francuskich ciasteczek, z mandarynką w środku:) na pewno wypróbuję,dziękuję.
zrobiłam dzis! stygnie! lecz ja dodałam ciut ciut proszku! pachnie wspaniale! pozdrawiam!
Zosiek nie dziwię się, że lubisz krupczaka. Mieszkamy w tym samym mieście.
Moja siostra kiedys tłumaczyła koleżance co to jest krupczak......i powiedziała: "to taki chleb z ziemniaków, kaszy i sera"......haahaaaa A swoją drogą uwielbiam go jeść, zwłaszcza na gorąco z masełkiem i wędlinką, niekiedy z kiszonym ogóreczkeim.....polecam gorąco.
Dorotko krupczaka je się zazwyczaj jako samodzielny wypiek pokrojony na kawałki jak ciasto. U mnie nawet na weselach podają go na półmiskach razem z ciastem. Ja osobiście uwielbiam zajadać krupczaka na śniadanie podsmażonego na masełku.
Bardzooo dziekuje za wspaniały przepis. Robiłam już dwa razy wersje z pieczarkami i serem. Pierwszym razem przyprawiłam oregano tak jak w przepisie a wczoraj mieszanka przypraw do gyrosa. Mężczyzna zaproszony na kolacje był zachwycony. Powtarzal niezliczoną ilość razy, ze nie wie co to jest ale jest wyśmienite i jeszcze cudownie wyglada. W dodatku zjadł dwie sztuki :-) bo nie mogł sie powstrzymac
. Jeszcze raz wielkie dzieki i gorąco polecam ten przepis!!!
Hihi! Udało się! Dzięki za przepis. Ciasto bardzo smaczne. Mniam! Niestety, też miałam problem z "odczepieniem" ciasta od foremki mimo, że wysmarowałam je tłuszczem... Trochę przez to ucierpiało na wyglądzie, ale nic nie przeszkadza w delektowaniu się.Czy ktos ma jeszcze inny patent na przywieranie?
Pragne pochwalić przepis na ogórki , który jest super .Ogórasy pyszne są zchwalane przez rodzine .Dziękuję pozdrawiam madzina
Przepis łatwy, smaczny i szybki w przygotowaniu. Oczywiście po niewielkiej modyfikacji:) Bulion zawsze robię sama (od "kostek" i innej chemii mam uczulenie). Bulion: przegotowana woda, sól, pieprz do smaku + lubczyk inaczej maggi, odrobina oleju i bulion jak talala.
I niecała szklanka...Kurczaki nie pływają:) Póżniej jak w przepisie. Od razu podpowiem, że 15dkg marchwii to dwie srednie marchewki.
Nie wyjmowałam podczas pieczenia z piekarnika (poroniony pomysł) i nie dodawałam pomidorów. Marchewka i pomidory nie brzmialo mi dobrze... A tak w ogóle to zrobiłam skrzydełka. i też dobre.
Uważam, że równie dobrze można to dusić pod przykryciem w garnku:)
Smakowało, na pewno będę robić to jeszcze.