A ja Agnieszko dziękuję Tobie bardzo za zdjęcie teraz to pełny przepis
pozdrawiam gorąco
Bravo Marengo!!!!!
Kochana Ave ja tez bardzo prosz o te"drastyczne" zdjecia i instrukcje. Swoja droga drastycznym jest dla mnie cos innego niz filetiwanie miesa. Ludzie kochani moze niektorzy powinni sie zaczac kapac w koszuli nocnej jak 100 lat temu? Zreszta kto obrobke miesa uwaza za drastyczna pewnie powinien zostac wegetarianem i zakazac zdjec potraw miesnych? W sumie mielone tez moze wydac sie drastyczne nie mowiac o watrobce. :-)
A czy ciasto upiecze ci się jak będzie na niej farsz? Bo mi NIGY sie nie dopiekła jak powinna-gdy od razu nakladalam farsz ;(
ciekawy przepis, ja robie czasem rónież cos na styl risotto, ale nie zawsze chce mi się stać pół godziny przy kuchence i pilnować, żeby się nie przypalało
a to też niezle wychodzi, i zajmuje mało czasu i wkładu
Gitan, skrzydełka wyszły Ci świetnie :)))) bardzo mi przyjemnie, że Wam smakowały, ale najbardziej zachwycił mnie ten cudny ptaszek, to teraz ja poproszę o instrukcję wykonania :)))))
Kluseczki były przepyszne zrobiłam na obiad ze smażoną kiełbaską i do tego surówka z kiszonej kapusty wszystkim smakowały
naprawde SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziękuję za przepis.:):):)
Masz rację Basiu, ja się łatwo nie poddaję, Ave, następnym razem spróbuję na plancie, pozdrawiam.
super!
Po prostu rewelacja. Polecam
i jak zdradzil cos jak nie to ja sie za niego wezme :D
Skrzydełka były na obiad w niedziele. Wprawdzie roboty troche przy nich jest,ale warto było, bo bardzo wszystkim smakowały.AVE jeszcze raz dziękuję za instrukcje. Oto moje niezbyt dobrej jakosci fotki w rzeczywistości miały bardzo ładny brązowy kolorek