Do czego używasz takiego sosu? Bo brzmi ciekawie ale w kuchni azjatyckiej nie jestem zbyt mocna :(
Napewno będzie pyszna. Trafia do ulubionych i czeka na swoją kolej.
Pysznie wygląda, ja też lubię taką skóreczkę chrupiącą. I napewno wspaniale pachnie zięki tym przyprawą.
Maurin jeśli chodzi o pierwsze pytanie to oznacza to, że na powierzchni upieczonego biszkoptu robi się "skórka", która może odstawać od ciasta i wtedy ja zawsze usuwam żeby masa lepiej się trzymała. Jeśłi nie chcesz nie musisz tego robić. Natomiast galaretka nie powinna być ani bardzo płynna ani zbyt stężała bo zrobią się grudy.
wyjdzie. dlaczego miałoby nie wyjść?
Olu nie robiłam w większej i raczej nie polecam.
Ja też zrobiłam, smakuje rewelacyjnie!!!
Mam Te same zapytania. Ponadto autor pisze 1 śmietana ( jaka i ile), kakao - ile.
Czy to jest naprawdę porcja na taką małą blaszkę? Robiłaś może w większej?
Moja babcia piekła duże ilości takich'' pampuszków''tak nazywała te faworki są pyszne, polecam madzina!!!
Mam ochotę upiec to sliczne ciasto. Zasadniczo wszytsko jest dla mnie jasne, oprócz dwóch rzeczy. Po pierwsze, co to znaczy "zdjąć skórkę" z biszkopta(tak jest w przepisie)? A po drugie jak bardzo musi byc stężała galaretka zanin doda się ja do masy????Dzięki za wskazówki
To będzie dobre, trzeba wypróbować !
Są naprawdę przepyszne. Moi mężczyźni marudzili, że nie chcą słodkiego obiadu, ale potem jedli z prędkością odkurzacza. Zjedli więcej niż normalnie są w stanie zmieścić do brzucha. Jeszcze bardziej mi smakowały podsmażone następnego dnia z odrobiną cukru.
Pyszna zapiekanka. Dosłownie zniknęła w mgnieniu oka.
Ja robie dokladnie tak samo tylko bez keczupu.