Gotowe! - zapachem aż kręci w nosie. Super ciasto - rewelacyjnie się wałkowało (choć trochę zabawy przy tym było). Zdecydowanie zapożyczę sobie do mojego orzechowca. Zamiast dżemu dałam krem z owoców leśnych - przygotowywałam do sernika - i trochę mi zostało, to wykorzystałam. Przez to ciasto zyska kwaskowatego posmaku - w mieszance dominowały borówki.
Następnym razem chyba zrobię więcej kremu grysikowego, bo mam wrażenie, że jakoś tak skąpo jest. Ale decyzja po degustacji.
Olusiu, sumienia nie masz, tak nas tutaj kusić tymi pięknymi foteczkami .Bosko Twoje śledziki wyglądają:),Wesołych Świąt.
Witam, standardowo polecam pychota z litry miodu dużżżżżżo piernika .
Witam, upieczony prawie zjedzony ,Polecam bardzo dobre ciasto .
Witam ,sernik upieczony połowa zjedzona a jutro dopiero zaczynają się święta .Polecam bardzo dobry .
Witaj, u mnie są śliwki suszone(dużo) , rodzynki, morele suszone pokrojone w kosteczkę, posiekane orzechy, migdały również posiekane,cukier, dodaje także słoik kompotu z agrestu , jeśli mam to też suszone jabłka no i oczywiście namoczony piernik ,mmm, już nie umiem się doczekać degustacji.W Twojej moczce jest więcej owoców,innym razem również je dodam .Wesołych ,rodzinnych, pełnych ciepła i miłości Świąt Tobie życzę, pozdrawiam ,G.
Mój serniczek właśnie w piekarniku, pachnie cudownie ;)
Zrobiłam ostatnio te uszka,farsz bardzo dobry,a ciasto fajne elastyczne,na ta ilość farszu musiałam zrobić 1.5 porcji ciasta i wyszło mi ok 100 średnich uszek.
Ja poszlam na skroty i kupilam mak z puszki i pocieszam sie ze lepszy taki makowiec upieczony niz miec na stole gotowca ze sklepu ktory nie wiadomo kiedy byl upieczony.
Najlepszy barszczyk jak ugotowałam. Dziękuję za przepis.
Właśnie zrobiłam Oczy Carycy - smaczne, tylko trzeba uważać z kremem, żeby nie wyszedł za rzadki,
oto zdjęcie
przepyszna!!! idealna!!! pierwsza babka w moim wykonaniu bez zakalca:-) upiekłam ją w formie silikonowej w kształcie misia,wyszła super! polecam! troszkę za słodka, ale to kwestia gustu:-)
Nie zależy!
Dzisiaj zrobiłam na obiad. Zamiast mleka dałam tą śmietankę w proszku. wyszło dobre (farsz lepszy niż ciasto), ale rozczyn robiłam z drożdzy i mleka, bo jeszcze nigdy nie słyszałam, by robiło się go z drożdzy i wody. Nietrudno się robi, trochę czasochłonne jest.