To nie kwaśnica ze schroniska na Chrobaczej Łące tylko zupa mojej mamy która pochodzi z tej góry :)
Pa , już dopisałam w przepisie:)
Dobrze zrozumiałaś.:)
Mamo Różyczki- jeśli dobrze rozumiem to układamy paczuszki z filetem na pokrywce garnka z gotującymi się ziemniakami aby "doszły"?
1/3 szklanki powinna ci wystarczyc:P szklanka ok 250 ml
Super:)
Smaczne ciasto, nawet teściowa pochwaliła.
Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła po swojemu a mianowicie: na blachę 25 x 40 zrobiłam z 1,5 porcji, dałam jednak tylko szklankę cukru z racji tego, że do ciemnego ciasta sypnęłam garśc rodzynek. Wyszło jak to określiła bratanica " świąteczne " a przy tym niewielkim nakładem pracy. Jajka ubiłam z cukrem bez rozdzielania białek od żółtek.
Polecam przepis gdyż ciasto wychodzi " słodko - winne " i trafiło w nasze kubki smakowe.
A oto efekt
Pochwalę się moimi torcikami przepis na tą masę mam właśnie z tej stronki i jestem mega zadowolona
Tak to prawda ,zapach ma piękny i kolor również
Gotuję właśnie kolejny gar tych pomidorów. Zrobiłam w zeszłym roku i były bardzo dobre, nie tylko na zupę. Polecam :)
Fidrygałko, liście musisz wcześniej nazrywac sobie i zamrozić, co by mieć już w zapasie,choć w zeszłym tyg .moja koleżanka zrywała jeszcze liście:) ,więc poszukaj bo warto.