Selenka - gdybyś nie zauważyła, to poddałam w wątpliwość to, że przelewasz makaron zimną wodą przed podaniem czyli go studzisz. Stąd pytanie czy to danie na zimno. I dodam za anatemą, że gotowanie al dente nie ma z tym nic wspólnego.
Jeśli tobie taki makaron smakuje, to nie ma sprawy i szanuję, to twój gust. Niemniej taki sposób podania to makaron na zimno, jak dla mnie.
kuwerturę kupuję w Lidlu, w tabliczkach - 100 g za ok. 5 zł a pastę w Almie albo sklepie internetowym - tania nie jest bo słoiczek kosztuje ok. 35-38 zł, ale jest wydajna. Pastę możesz zastąpić ekstraktem waniliowym albo zwykłą wanilią - 1 łyżeczka pasty to zamiennik ziarenek z jednej laski wanilii
Ja przelewam makaron zimną wodą tylko wtedy gdy ma on mi posłużyć do sałatki makaronowej.
wypróbowałam
i niestety nam nie smakowało, kurczak kruchy ale jakby ugotowany a nie chrupki:( a ziemniaki po 2 godz w piekarniku zbyt miękkie, cebulkę także wolimy chrupiącą:(
A kto na świecie wstawia makaron do lodówki ? Makaron podaje się zaraz po ugotowaniu . Polanie go wodą ( i jeszcze dodatkowo oliwą ) sprawia , że wypłukuje się z niego skrobia i sos w nim pływa , zamiast oklejać ... Być może ta metoda sprawdza się przy gotowaniu makaronu do rosołu , ale na pewno nie pod sos . A gotowanie al dente nie ma z tym nic wspólnego .
wodę z makaronu miało być :)
ja nie lubię rozgotowanego zlepionego makaronu dlatego przelewam wodą i zalewam oliwą tak gotują ludzie na całym świecie makaron co w tym dziwnego ? później taki makaron można wstawić do lodówki i nie robi się klucha a dodatkowo następnego dnia wrzucasz do garnka z sosem i odgrzewasz lub podsmażasz na patelni z warzywami, to się nazywa gotowanie makaronu na al dente :) sos z gotowania makaronu co poniektórzy używają do zagęszczania sosu :) ja tego jeszcze nie praktykowałam
ale jak kto woli ja lubię makaron al dente :) i na taki podałam przepis
Pyszne i proste ciasto,w Lidlu kupie potrzebne składniki i jutro robię wg.tero przepisu.
Robię bardzo podobnie. I też z chlebkiem posmarowanym masełkiem. Mniam.
witam, przepraszam a gdzie mogę dostać pastę waniliową i kuwerturę?
zabkamonia82 nikt ci nie każe tego przepisu wykorzystywać skoro ci nie pasuje, jest wiele osób które z niego skorzystały i były zadowolone, nawet modyfikując go po swojemu według swojego upodobania. To jest tylko przykład, który pokazuje jak można w szybki i prosty sposób przygotować posiłek, a z tego co się orientuje takich przepisów z wykorzystaniem sosów z torebki jest na tej stronie wiele. Ja w chwili obecnej także już teraz nie użyłabym sosu z torebki bo minęło kilka lat odkąd umieściłam ten przepis, ale jest spora część ludzi, która to robi i im to pasuje. Poczekam aż ty podzielisz się jakimś swoim przepisem, bo jestem bardzo ciekawa twoich umiejętności kulinarnych.
Robię podobną tylko bez oliwek. Pycha. Polecam.
Danie trochę czasochłonne jak dla mnie. Trochę się go obawiałam, bo nigdy wcześniej nie robiłam nic z ricotta i cheddarem. Smak inny..danie jest jak na ilośc tych serów bardzo delikatne a sam farsz "puszysty". Mój mąż jadłby najchętniej codziennie kurczaka na ostro, ale to danie pochwalił, więc naprawdę coś w tym musi byc!:) Mnie również bardzo smakowało i nie raz do niego wrócę!
Bardzo dobre! trochę dałam za mało pieczarek, niemniej przypomina to bardzo danie mojej mamy.
Wczoraj wyprobowalam przepis i musze przyznac ze dodalam ciut mniej maki (wszystkie rodzaje wraz z proszkiem do pieczenia zmieszalam w jednej misce). Uwazam ze gdybym dodala cala make byla by klucha zanim bym dodala bialka. Ciasto wyszlo super :) dodalam jeszcze uprzednio uprazone na patelni orzechy wloskie i laskowe...PYCHA!!!! postaram sie zalaczyc zdjecie jak wgram do komputera:)